- KARTKA Z KALENDARZA - 22 LIPCA -


- REKLAMA -

Wrocławianie po raz kolejny mieli okazję spędzić niedzielne popołudnie wśród największych legend sportowych z całego regionu. Na Partynicach odbył się VIII Piknik Olimpijski Wrocławia i Dolnego Śląska. Nie zabrakło konkursów i dobrej zabawy.

Podczas pikniku odbyło się kilka konkurencji sportowych, takich jak Puchar Polski Strongman we Wrocławiu 2018 czy VIII Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking. Na scenie odbywały się pokazy sztuk walki, m.in. taekwondo i kedno. Wszystkim przybyłym czas umilały także występy artystyczne szkół z Chocianowa, Karpacza i Łagiewniki, a także artystki Małej Kaliny. Na dzieci czekało mnóstwo atrakcji od różnych gier i zabaw, po kino 9D czy przejażdżki na kucykach.

VIII Piknik Olimpijski Wrocławia i Dolnego Śląska wypadł godnie. Misja olimpijska liczna jak nigdy dotąd. Aa, byłbym…

Gepostet von Wojciech Koerber am Sonntag, 17. Juni 2018

Zależało Nam na tym, żeby przyszło dużo rodzin z dziećmi i cieszę się, że tak się stało. Staraliśmy się dotrzeć do jak największej liczby osób, żeby mogli się dowiedzieć o pikniku – mówi Renata Mauer – Różańska, dwukrotna mistrzyni olimpijska w strzelectwie.

Organizatorzy imprezy zajmują się przygotowaniem pikniku w roli wolontariuszy. Wkładają mnóstwo pracy i serca w to, żeby wrocławianie mieli okazję spędzić czas wśród medalistów olimpijskich. Sport ma być tutaj spoiwem, który łączy różne pokolenia.

Po pikniku będziemy wiedzieć, czy coś nie wyszło, a co było dobre. Po podsumowaniu zawsze robimy tak, że zapisujemy sobie ważne rzeczy, o których mamy pamiętać następnym razem, żeby nasza impreza zyskiwała na wartości – dodaje złota medalistka z Atlanty i Sydney.

Wszystko zaczęło się od pomysłu Haliny Aszkiełowicz-Wojno. Osiem lat temu, po spotkaniu reprezentantki Polski w siatkówce, Renaty Mauer – Różańskiej i Mieczysława Łopatki, padła propozycja, żeby zorganizować piknik z olimpijczykami. Wspólną decyzją pierwszy piknik miał się odbyć dwa miesiące później.

Nie myśleliśmy, że nasz piknik tak się rozwinie. Organizowaliśmy go przy okazji wyścigów konnych, żeby skorzystać z dużej frekwencji i pokazać ludziom coś innego – tłumaczy Renata Mauer – Różańska.

Na imprezie można było spotkać takie legendy sportu m.in. Pawła Rańdę, Szymona Kołeckiego, Maję Włoszczowską, Piotra Małachowskiego, ale także Mieczysława Łopatkę, Józefa Zapędzkiego. Natomiast w roli sędziego Pucharu Polski Strongmenów obecny był Mariusz Pudzianowski.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Oliwia Stasiak