W poniedziałek o godz. 20 w Centrum Olimpijskim w Warszawie rozpoczęła się Gala Ekstraklasy, podczas której uhonorowano najlepsze drużyny sezonu 2010/11.

fot. slaskwroclaw.pl

Gala Ekstraklasy zgromadziła najważniejsze osobistości polskiego futbolu, m.in. selekcjonera reprezentacji Franciszka Smudę, byłego prezesa PZPN Michała Listkiewicza czy szefa Ekstraklasy SA Andrzeja Rusko. Najważniejsi tego dnia byli jednak piłkarze, a wśród nich zawodnicy Śląska Wrocław, którzy pojawili się w Warszawie, by odebrać srebrne medale za wicemistrzostwo Polski.

Drużyna Oresta Lenczyka wyszła na scenę zaraz po ekipie warszawskiej Legii, która zakończyła rozgrywki na trzecim stopniu podium. Dekorowani byli piłkarze, członkowie sztabu szkoleniowego i medycznego, zarząd klubu oraz przewodniczący Rady Nadzorczej Śląska Józef Birka. W imieniu zespołu przemówił kapitan Sebastian Mila, który gratulował Legii trzeciego miejsca, a Wiśle Kraków tytułu mistrzowskiego.

– Cieszę się, że znaleźliśmy się w tak doborowym towarzystwie. Obiecuję, że zrobimy wszystko, by godnie reprezentować Wrocław i Polskę na arenie międzynarodowej – powiedział kapitan Śląska.

Po części oficjalnej rozpoczął się bankiet w ogrodzie Centrum Olimpijskiego. Nasz zespół wyjechał ze stolicy ok. godz. 23. Od wtorku 31 maja piłkarze Śląska będą mieli wolne. Do treningów wrócą w połowie czerwca.

(slaskwroclaw.pl)