Zawodnik Śląska Wrocław w konkursie rzutu dyskiem prowadził od pierwszej serii (67, 32), a w trzeciej poprawił wynik na 67,55 m. Jak się okazało to było za mało. W ostatniej próbie młodszy z braci Hartingów – Christoph pokonał go – najlepszym w tym roku wynikiem na świecie – rzucając 68,37 m. Trzeci był Niemiec polskiego pochodzenia Daniel Jasiński.

– Taki jest sport i to jest jego piękno. Pozostał lekki niedosyt, a mój cel się nie zmienił – będę dążył do zdobycia olimpijskiego złota, więc rywale będą musieli się ze mną męczyć przez kolejne cztery lata – powiedział po konkursie Piotr Małachowski.

To czwarty medal dla Polski na IO w Rio. Wcześniej medale wywalczyły wioślarki: złoto Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj w dwójce podwójnej; brąz Monika Ciaciuch, Agnieszka Kobus, Maria Springwald i Joanna Leszczyńska w czwórce podwójnej. Brązowy medal zdobył też kolarz Rafał Majka w wyścigu ze startu wspólnego.

Autor | Daniel E. Groszewski

  • Zdjęcie | Facebook.com/piotrmalachowskipl