Plebanek, Tulli, Prześluga i inni laureatami II Konkursu Dramaturgicznego

Już po raz II odbył się Konkurs Dramaturgiczny STREFY KONTAKTU organizowany wspólnie przez Wrocławski Teatr Współczesny i Miasto Wrocław. Komisja konkursowa wyłoniła siedmioro laureatów. Nagrody zostaną wręczone podczas uroczystej gali 24 marca w WTW. 

Do konkursu Strefy Kontaktu przystąpiły trzydzieści dwie osoby, wśród nich dwie pary piszące razem. Po przeczytaniu trzydziestu dramatów komisja artystyczna wyłoniła następujących laureatów:

Marta Guśniowska / „Poczekalnia sześć-dwa-zero”,
Agnieszka Jakimiak / „Kryształowy Pałac”,
Grażyna Plebanek / „Pani Furia”,
Malina Prześluga / „Nie ma”,
Mariusz Sieniewicz /„Pidżamowcy”,
Sandra Szwarc / „Doppelgänger”,
Magdalena Tulli / „Albo umrzeć”.

Na potrzeby konkursu autorzy w paru zdaniach opowiedzieli o swoich dramatach.


Marta Guśniowska POCZEKALNIA SZEŚĆ-DWA-ZERO

„POCZEKALNIA SZEŚĆ-DWA-ZERO to zbiór luźno połączonych opowieści, nacechowanych humorem i absurdem. Punktem wyjścia jest historia Mężczyzny, który z powodu hałaśliwego sąsiada, a później i niesprzyjających warunków pogodowych trafia w niezwykle miejsce zwane poczekalnią, po brzegi wypełnione najróżniejszymi osobowościami, snującymi swe dziwaczne historie…  Nie interesuje mnie Teatr będący odzwierciedleniem rzeczywistości – mój Teatr to mocno zakrzywione zwierciadło, upaskudzone absurdami, jak szyba balkonowa nosem naszego pupila :-)”.


Agnieszka Jakimiak KRYSZTAŁOWY PAŁAC

„Bezpośrednim impulsem do napisania KRYSZTAŁOWEGO PAŁACU była refleksja o istocie kolekcjonowania, gromadzenia, multiplikowania i zwielokrotniania dóbr, artefaktów i obiektów artystycznych. Kryształowy Pałac stworzony przez Josepha Paxtona w połowie XIX wieku stanowi pretekst do rozważań o procesie konsumpcji kultury i jej instrumentalizacji, ale służy także za bodziec do przemyślenia klasowych rozwarstwień w europejskich społeczeństwach. Opisy poszczególnych ekspozycji tworzą niekompletną i fragmentaryczną strukturę, która ma uchwycić relację między zaspokojeniem pragnienia zwiedzających a wyzyskiem wpisanym w proces tworzenia kulturowego dziedzictwa”.


Grażyna Plebanek PANI FURIA [debiut dramaturgiczny]

„Eddie, gawędziarz z Kinszasy, przyjeżdża razem z rodziną do Belgii. Stopniowo traci swój dar snucia opowieści, nowe miasto go nie inspiruje. Dzieci na początku czują się inne, obce w świecie, który inaczej pachnie, smakuje. Z czasem wywalczają sobie tu swoje miejsce, niekiedy uciekając się do przemocy. Poczucie obcości będzie im stale towarzyszyć. Podobnie, jak potrzeba przynależenia – do narodu, rodziny, paczki z podwórka, kolegów z pracy. To rzecz o desperackiej walce przeciwieństw, Swój – Obcy. O przyciąganiu i odrzucaniu się płci, ras, kultur i stereotypów w Europie w czasach migracji, zmian ekonomicznych i kulturowych. W centrum tej opowieści znajduje się dziewczyna, kobieta zmuszona dokonywać ciągłych wyborów w tej niewyraźnej rzeczywistości. I złość, której nie wolno jej okazać”.


Malina Prześluga NIE MA

„Wieś dziś postrzegana jest dwojako – jako źródło wszelkiej zarazy, głupoty, plugastwa, zwyrodnienia, patologii, biedy, prostactwa, obciachu i nieszczęścia – jako miejsce, z którego trzeba uciekać, którego należy się bać lub z którego można się śmiać – taki „Dom zły”. Albo jako upragniony azyl, umajona idylla z kurką, kózką, konikiem, mlekiem od krowy, świergotem ptaszków i zapachem siana – czyli przedmiot pożądania klasy średniej ciężkopracującej – domek na wsi, dacza, wieś weekendowa, wieś prozdrowotna, ratunek od zła tego świata. I choć moje korzenie są we wsi, choć wspomnienia z dzieciństwa wokół niej krążą, nie mam dziś prawa pisać o niej prawdy – nie znam prawdy! Napisałam więc czystą nieprawdę, opartą na pseudorealnych problemach i pseudorealnych postaciach, zbudowaną tak, by z jednej strony pod prawdę się podszywała, z drugiej jednak obnażała, jak płaskie i pozbawione szacunku jest dziś myślenie o wsi. Pseudorealizm, tak jednym słowem nazwałabym wytrych do tego tekstu”.


Mariusz Sieniewicz PIDŻAMOWCY

„PIDŻAMOWCY to zbiorowe theatrum lęku przed reglamentacją „życia bez bólu”. Największą nierównością społeczną, jak nas czeka, a może już się dokonuje, jest fizyczne cierpienie wobec terroru szczęśliwego, bezbolesnego życia, które oferuje współczesna kultura pod postacią zaawansowanej farmakologii. Jedni, zazwyczaj nieliczni, mają do niej dostęp, reszta – nie. Innymi słowy: bogatym – morfina, biednym – polopiryna. To zapis rewolty i utopijne marzenie o świecie, w którym możemy unieważnić, zniszczyć ból. To religia przyszłości. Bo przerastają nas nasze cierpiące, umierające ciała, a metafizyczna perspektywa już nie wystarcza. Chrystus cierpiał na krzyżu i nie znalazł się nikt, kto podałby mu znieczulenie. My, bez znieczulenia – pojmowanego i dosłownie, i w przenośni – nie umiemy wytrzymać w rzeczywistości, którą sami stwarzamy”.


Sandra Szwarc DOPPELGANGER

„Inspiracją do napisania tekstu był temat bliźniąt i różnorakich zjawisk związanych z posiadaniem, bądź nieposiadaniem rodzeństwa bliźniaczego. Wiele jest dobrze udokumentowanych, fascynujących historii osób dotkniętych tzw. syndromem twinless twin (bliźniaka – bez bliźniaka). W relacjach tych osób uderzająca jest siła i stopień złożoności więzi pomiędzy rodzeństwem, porównywalna chyba tylko do połączeń nerwowych pomiędzy poszczególnymi organami ciała. I tak jak utracona dłoń, utracony bliźniak pozostawia po sobie ból fantomowy, który jest (którego nie ma?) do końca życia”.


Magdalena Tulli ALBO UMRZEĆ [debiut dramaturgiczny]

„Kiedy dostałam zaproszenie do napisania dramatu, od razu pomyślałam o pewnym zdjęciu z albumu rodzinnego przyjaciół, Niemców. Mam je, bo tak mnie poruszyło, że natychmiast je dla mnie zeskanowali. Znałam losy wszystkich postaci z tego zdjęcia, posłużyłam się też faktami z opowieści innych osób, a dużo, rzecz jasna, zmyśliłam, żeby to wszystko złożyło się w całość, czyli w dialogi eskalujące napięcie. W naszej części Europy przeszłość jest jak grzęzawisko, wciąga kolejne pokolenia. O tym opowiada ta sztuka”.

Podczas piątkowej Gali poznamy zwycięzców. Oprócz regulaminowych gratyfikacji pieniężnych autorzy dramatów  zostaną nagrodzeni prapremierowymi realizacjami swoich sztuk. A w czasie Festiwalu Dramatu STREFY KONTAKTU 3-4 czerwca 2017 roku będą miały miejsce czytania performatywne.


Autor:Sabina Misakiewicz