- REKLAMA -

W dwusetną rocznicę powstania powieści o Frankensteinie wrocławskie studio The Dust tworzy grę osadzoną w realiach powieści Mary Shelley. Będzie mrocznie, klimatycznie i z wykorzystaniem VR.

Mechanika gry nie będzie odbiegać od przygodówek w stylu hidden object, dodatkowym utrudnieniem będzie jednak czas, ponieważ gracz nie będzie mógł na zbyt długo zatrzymać się w miejscu. The Dust – studio odpowiedzialne za grę – kładzie też szczególny nacisk na stronę wizualną rozgrywki.

– Dynamiczne środowisko gry to przede wszystkim efekty specjalne. Największą uwagę zwróciliśmy na zjawiska pogodowe, które sprawiają, że doznania stają się wyjątkowo realistyczne. Gracz może poczuć prawdziwie mroczny klimat oddający tło historycznej powieści. To, co sprawia, że rozgrywka jest tak wciągająca, to bardzo szczegółowe otoczenie. Od ogromnego szkieletu wieloryba do maleńkiej laboratoryjnej fiolki – wszystko jest szczegółowo dopracowane, aby zapewnić jak najintensywniejsze doznania – mówi Jakub Wolff, CEO studia The Dust, grupa Me & My Friends

Scenariusz i bohaterowie mają zostać rozpisane głównie na kanwie powieści i wzbogacone o autorskie pomysły developerów. Pewnym jest natomiast fakt, iż w grze nie znajdzie się żadne miejsce na inspiracje filmowymi adaptacjami. Rozrywki ma starczyć na cztery intensywne godziny, zwiedzić będzie można setki metrów kwadratowych i rozwiązać wiele zagadek oraz wysłuchać dziesiątek monologów, które wyjaśnią całą historię.

Gra jest już dostępna we wczesnym dostępie na platformie Steam.


Autor: Patryk Rudnicki
Zdjęcie: screen z gry, mat. prod.