Za nami 67. rozdanie nagród w ramach Festiwalu Filmowego w Berlinie. Wyróżnienie nagrodą im. Atfreda Bauera przypadło tym razem polskiemu obrazowi Pokot, który został doceniony za otwieranie nowych perspektyw – pisze Patryk Wolny.


Holland, decydując się na adaptację powieści Olgi Tokarczuk pt: „Prowadź swój pług”, miała przed sobą trudne zadanie. Niełatwo bowiem wiernie oddać wielowątkowy kryminał o miłośniczce przyrody, zaciekłej obrończyni zwierząt, która, jak to często bywa, niedoceniona, nierozumiana zostaje zepchnięta na drugi plan. Zgodnie ze słowami Agnieszki Holland:

Żyjemy w trudnych czasach i potrzebujemy nowych perspektyw

Jednak „Pokot” to nie jedyny polski akcent podczas tegorocznego Berlinale. Kryształowy Niedźwiedź trafił w ręce Rafaela Kapelińskiego za jego „Butterfly Kisses”, zrealizowany w Londynie obraz, który porusza trudny temat pedofili. Warto dodać, że jest to pierwszy pełnometrażowy obraz reżysera.

Wspomnieć jeszcze trzeba o Zofii Wichłacz, która została zaliczona do grona najzdolniejszych europejskich aktorów, zdobywając tytuł Shooting Star 2017. Nie tak dawno Zofię mogliśmy oglądać u boku Bogusława Lindy w „Powidokach” Wajdy, wystąpiła ona także we wcześniej wspomnianym „Pokocie” (rola epizodyczna). Na koniec nagroda Baumi Award oraz 20 tys. euro na rozwój scenariusza filmu „Sorry, Polsko” dla Kuby Czekaja, który, co warto zaznaczyć, pochodzi z Wrocławia.

 


Lista zwycięzców w głównym konkursie Berlinale 2017:

Złoty Niedźwiedź – „Teströl és lélekröl” (Ildikó Enyedi)
Grand Prix Jury – „Félicité” (Alain Gomis)
Film otwierający nowe perspektywy – „Pokot” (Agnieszka Holland)

Najlepsza reżyseria – Aki Kaurismäki („Toivon tuolla puolen”)
Najlepszy scenariusz – „Una mujer fantástica”, reż. Sebastián Lelio
Najlepszy aktor – Georg Friedrich („Helle Nächte”)
Najlepsza aktorka – Min-hie Kim („Bam-eui hae-byeon-e-so hon-ja”)

Nagroda za osiągnięcia artystyczne – „Ana, mon amour” (Calin Peter Netzer)


Autor: Patryk Wolny