Wielkie otwarcie naszego nowego stadionu zaplanowano na wrzesień. Uczcić mają to trzy wielkie imprezy. W poniedziałek rano jako pierwsi napisaliśmy, że walka Adamek – Kliczko może zostać przeniesiona do Berlina. We wtorek policja nie wyraziła zgody na organizację imprezy MonsterJam.

Walka bokserska i koncert George’a Michaela też stają pod znakiem zapytania.

mat. organizatora

Imprezę z wielkimi amerykańskimi półciężarówkami zaplanowano na następną sobotę, 3 września. Tymczasem wrocławski obiekt wciąż podobny jest do placu budowy, więc nie można się dziwić, że policja wydała negatywną opinię o przeprowadzeniu na tym obiekcie imprezy. – Stadion jest jeszcze placem budowy stąd negatywna opinia w sprawie przeprowadzenia na nim imprezy masowej – mówi Paweł Petrykowski z biura prasowego dolnośląskiej policji. – Jeżeli wniosek zostanie złożony ponownie policja go rozpatrzy – dodaje.

Złożony wniosek dotyczył tylko pierwszej imprezy. Pozostałe dwa są rozpatrywane. Dzisiaj zapewne też by przepadły. Pozostało jednak kilka dni, więc teren można uprzątnąć i poprosić policję o wydanie ponownej opinii. Swoje zdanie musi wyrazić także pogotowie, sanepid i straż pożarna.

Prawda jest taka, że to są jedynie opinie i prezydent Rafał Dutkiewicz nawet, gdy będą negatywne ma prawo podjąć decyzję o przeprowadzeniu imprezy. Jego decyzję może z kolei podważyć… wojewoda dolnośląski Aleksander Marek Skorupa.

Na stadionie trwa walka z czasem. Zastanawia co ze specjalną konstrukcją dachu, która miała być założona na walkę Adamek – Kliczko. O niej na razie nikt nic nie mówi. Czy to oznacza, że 10 września będzie modlili się o bezdeszczowy wieczór?

 

(Daniel E. Groszewski)