Porażka Polaków na początku drogi do Euro

W inauguracyjnym spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy 2018 polscy szczypiorniści przegrali w Gdańsku z reprezentacją Serbii 32:37 (14:20). Najlepiej z Polaków spisał się Karol Bielecki, zdobywając sześć goli.

Początek meczu od początku należał do Serbów. Szybko objęli prowadzenie, kontrolowali mecz i sukcesywnie powiększali przewagę, która w pewnym momencie osiągnęła osiem punktów. Pozwoliła na to kiepska postawa polskiej obrony i brak skuteczności w ataku. Zawodzili szczególnie liderzy. Krzysztof Lijewski i Karol Bielecki byli cieniem samych siebie. Trener postanowił, więc poeksperymentować i wypuścił w bój nowe twarze. Taka kombinacja przyniosła skutek w postaci zniwelowania straty do sześciu oczek i do przerwy przegrywaliśmy 14:20.

Od pierwszych minut drugiej połowy podopieczni Talanta Dujszebajewa starali się gonić wynik, rzucając dwie bramki z rzędu. Serbowie, jednak szybko się otrząsnęli i wszystko wróciło do normy. Normy, którą dla polskiej reprezentacji była strata zwykle na poziomie pięciu, sześciu goli. Kiedy już wydawało się, że „łapiemy” kontakt z rywalami to niestety znowu zawodziła skuteczność w ataku i brakowało pomysłu w rozegraniu. Nie do zatrzymania w tym spotkaniu był dla nas Petar Nenadic, który rzucił dziesięć bramek. Ostatecznie skończyło się na porażce 32:37.

Okazję na rehabilitację Biało-Czerwoni będą mieli już w niedzielę, kiedy na wyjeździe z mierzą się z Rumunią, która sensacyjnie pokonała w Mińsku Białoruś 26:23.

*

Polska – Serbia 32:37 (14:20)

Polska: Wyszomirski, Szmal; Bielecki 6, T.Gębala 5, Daszek 4, Lijewski 3, Jachlewski 3, Kus 2, Przybylski 2, Nogowski 2, Łyżwa 2, Daćko 1, Syprzak 1, Jurkiewicz 1, Gierak

Serbia: Milić, Arsić; Nenadić 10, Stojković 7, Djukić 7, Zelenović 6, Sesum 3, Ilić 3, Abutović 1, Marković, Rnić, Radivojević

Autor | Marcin Paluch

  • Zdjęcie | ZPRP