Publiczność 9. edycji AFF zdecydowała: „Nienawiść, którą dajesz” w reżyserii George’a Tillmana Jr został najlepszym filmem fabularnym, a „Szatan i Adam” V. Scotta Balcerka – najlepszym dokumentem.

 

9. edycja American Film Festival dobiegła końca. Niezwykłe jury, w skład którego wchodziła zebrana w kinach publiczność, zdecydowało, do twórców których obrazów trafią nagrody.

W sekcji Spectrum zaprezentowano 12 filmów fabularnych, spośród których najlepszy okazał się obraz Georga Tillmana Jr „Nienawiść, którą dajesz” – adaptacja popularnej powieści, poświęconej problemowi uprzedzeń rasowych we współczesnej Ameryce. Można o nim przeczytać, że jest to film nie tylko „szczery i ludzki, ale także pełen nadziei.” To również mocny komentarz do wciąż tak aktualnego problemu.

Najlepszym dokumentem został „Szatan i Adam”, reżyserski debiut V. Scotta Balcerka. Łącznie w kategorii American Docs pokazano 14 obrazów. Zwycięski film to opowieść o podstarzałym czarnoskórym ekscentryku i białym chłopaku, którzy grali razem płomiennego bluesa na ulicach Harlemu. To były lata 80., okres silnych napięć na tle rasowym. Oni jednak zachowywali się tak, jakby nie istniały żadne podziały i konflikty.

Oprócz tytułu najlepszego obrazu festiwalu, twórcy zwycięskich filmów otrzymali nagrody pieniężne. Odpowiednio 10 tysięcy dolarów dla filmu fabularnego i 5 tysięcy dla dokumentu. Jednak 9. edycja AFF to nie tylko sekcje Spectrum i American Docs. Uczestnicy festiwalu mieli okazję zobaczyć aż 88 filmów pełnometrażowych, w tym 57 pokazywanych w Polsce po raz pierwszy. Nie zabrakło także gości, pośród których znaleźli się m.in Sara Driver i Alexandre Rockwell.

Święto amerykańskiego kina powróci do Wrocławia już za rok wraz z jubileuszową, 10. edycją American Film Festival. Jeśli zatem interesuje was kino zza oceanu, będzie to znakomita okazja do wizyty w Kinie Nowe Horyzonty.


Autor: Patryk Wolny