PPA: Puzon, trąbka, saksofon… i rap

Orkiestry dęte kojarzą się raczej z musztrami paradnymi i przemarszami niż z odgrywaniem akompaniamentu do rapowych kawałków. W najbliższy piątek Park Staromiejski rozbrzmi jednak za sprawą dęciaków z całej Europy oraz równie szerokiego grona raperów w sposób dotychczas niespotykany. A wszystko za sprawą Rebel Babel Ensemble – na otwarcie 37. Przeglądu Piosenki Aktorskiej.

Projekt utworzony w 2015 roku przez Jana Feat’a – duńskiego kompozytora i performera o polskich korzeniach – ma być największym zespołem na świecie. Już teraz łączy orkiestry z całej Europy wraz z raperami z kontynentu. Jan Feat swoją fascynację dęciakami zawdzięcza swojemu dziadkowi – kapelmistrzowi w galicyjskiej orkiestrze dętej. Wraz z nim współpracuje między innymi L.U.C (Polska), Promoe (Szwecja) czy Rapsusklei (Hiszpania).

Słowa moje miecze

 

Poza wspomnianymi wyżej w koncercie premierowym, 13 maja udział wezmą również Bisz, Hades oraz Mela Koteluk. Sam projekt zwieńczony ma zostać wydaniem płyty planowanym na jesień. Pewnym jest więc, że będziemy mieli do czynienia z rapem najwyższych lotów, i to na poziomie europejskim oraz wyśmienitym wokalem Meli, same utwory jakimi poczęstuje nas największy big band starego kontynentu poza już ukazanymi w Internecie klipami pozostają tajemnicą, ale po tym co już można przesłuchać oczekiwania mam wysokie i gdzieś w głębi czuję, że się nie zawiodę.

 

Na pohybel smogom

 

Sami raperzy, w swoich tekstach opowiadają o problemach współczesnych ludzi i świata, o wartości słowa, walce o czyste środowisko. Ideą całego projektu jest, jak podaje sama strona Rebel Babel Ensemble, połączenie przaśności i futuryzmu, bo takie są właśnie orkiestry dęte oraz rap. W Polsce mieliśmy już do czynienia z jednym ewenementem jeśli chodzi o takie połączenie dwóch względnie niepasujących do siebie światów. Miuosh i Jimek w Katowicach połączyli z rapem muzykę symfoniczną i jestem pewien, że piątkowy koncert będzie ewenementem w równym, jeśli nawet nie większym stopniu.

Autor | Patryk Rudnicki

  • Zdjęcia | Marta Kacprzak/Agencja Live, Łukasz Gawroński