Dystrybutor filmu „Escape room” podjął decyzję o wstrzymaniu premiery obrazu ze względu na tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w Koszalinie.

Pierwotnie premiera filmu planowana była na 11 stycznia 2019 roku, jednak tragedia, do której doszło w jednym z koszalińskich escape roomów z całą pewnością zmieniła nastawienie wielu Polaków do tej formy spędzania wolnego czasu, co z kolei wpłynęło na decyzję dystrybutora.

„Uprzejmie informujemy, że dystrybucja filmu Escape Room została wstrzymana” – poinformowała Kinga Zych, przedstawicielka UIP Polska, dystrybutora filmu.

Tragiczny pożar, w którym zginęło pięć nastolatek, nieszczęśliwie zbiegł się ze światową premierą filmu „Escape room”. Rzuca to bardzo negatywne światło na obraz. Obecnie nie wiadomo, czy film w ogóle ukaże się w polskich kinach.

Escape room”, jak na horror przystało, opowiada o losach sześciu młodych osób, które, poszukując dobrej zabawy, trafiają do jednego z tytułowych pokoi. Niestety, na ich nieszczęście, właścicielem okazuje się szaleniec, który, podobnie jak Jigsaw, postanawia zagrać z nimi w grę, w której stawką jest ich życie. Dobra zabawa i dreszczyk emocji zmieniają się w prawdziwy horror.

Sprawa jawi się tym gorzej, że w związku z tragedią minister MSWiA zarządził kontrolę escape roomów działających w Polsce i, jak można było się spodziewać, na jaw wyszło pełno uchybień zarówno po stronie właścicieli pokoi jak i od strony prawnej.

Dobra robota, szkoda tylko, że tak późno.


Autor: Patryk Wolny