Premiery w Multikinie (2.09.2016)

Premierowo: thriller „Nerve”, dramat „Julieta” w reżyserii Pedro Almodóvara, komedię „Destrukcja” oraz komedię akcji „Pan Idealny”.


„Nerve” zaczyna się od prostego pytania: jesteś Graczem czy Widzem? Z pozoru to niewinna gra online, polegająca na podejmowaniu wyzwań rzucanych przez Widzów. Jednak stawka szybko rośnie, a z nią ryzyko, które trzeba podjąć, by wygrać… czyli przeżyć. Bohaterka filmu Vee ma już dość życia w cieniu swej kochającej popularność przyjaciółki Sydney. Pewnej nocy postanawia wyrwać się ze swego poukładanego świata i wyrusza do Nowego Jorku, by wziąć udział w Nerve. Gra zaczyna się od prostych zadań, z czasem się rozkręca aż pewnego dnia Vee zdaje sobie sprawę, że stała się obiektem manipulacji.

*
Druga propozycja to „Julieta” Pedro Almodóvara, czyli wielki powrót hiszpańskiego mistrza. W swoim nowym filmie reżyser „Porozmawiaj z nią” i „Volver” wraca do rzeczywistości, w której czuje się najlepiej: świata kobiet i ich namiętności. „Julieta” to trzymająca w napięciu historia matki poszukującej córki, która wiele lat temu zniknęła bez śladu. Opowieść o skrajnych uczuciach, jakie odczuwamy wobec najbliższych i tajemnicach, które przed nimi skrywamy. Filmowa adaptacja opowiadań wyróżnionej literacką Nagrodą Nobla Alice Munro pokazuje, że siłą kina Almodóvara jest niezmiennie wiara w potęgę uczuć i miłości.

*
Natomiast film „Destrukcja” opowiada historię o odnoszącym sukcesy bankierze inwestycyjnym Davisie (Jake Gyllenhaal) próbującym uporać się ze śmiercią żony. Nie pomaga mu w tym presja, którą wywiera teść (Chris Cooper), mimo to Davis stara się, by życie wróciło do normalnego biegu. Pewnego dnia główny bohater wysyła skargę na niedziałający automat z napojami i słodyczami, jaki możemy spotkać na każdym rogu. Tak zaczyna się korespondencja między nim a pracującą w firmie zajmującej się automatami Karen (Naomi Watts). Korespondencja, która coraz częściej zawiera wątki osobiste, wkrótce tworzy między nimi głęboką osobistą więź.

*
Kolejna propozycja, to „Pan Idealny”, czyli komedia akcji –wystrzałowa jak Pan i Pani Smith i zwariowana jak Przekręt. Główna bohaterka nie ma ręki do gotowania i szczęścia do facetów. Kiedy wreszcie poznaje swojego Pana Idealnego, okazuje się, że jest płatnym mordercą. Zanim będą żyli długo i szczęśliwie, muszą sprawdzić się w akcji – w myśl zasady żyj i pozwól umrzeć innym. Skuteczni jak Pan i Pani Smith, niedoścignieni jak Bonnie i Clyde, zwariowani jak Pumpkin i Honey Bunny.

*

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułByły Sobie Gry#18 Mount & Blade
Następny artykułBiałoruś kolejnym rywalem
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.