Problem Ślęzy ze środkowymi

Shamela Hampton (30 lat, 192 cm) miała być podstawową środkową Ślęzy. Niestety dzisiaj dowiedzieliśmy się, że nie może przylecieć do Polski. To kolejna po Draganie Svitlicy podkoszowa, której nie zobaczymy we Wrocławiu.

Z powodów pozasportowych, niezależnych od Pierwszego Klubu Sportowego, Amerykanka nie może przylecieć do Polski. Tym samym kontrakt zawodniczki z drużyną mistrzyń Polski nie zostanie zrealizowany – czytamy w nadesłanym oświadczeniu.

W tej sytuacji zamiast we Wrocławiu trzymamy kciuki za Serbkę Tijanę Ajduković (26 lat, 196 cm), która podpisała kontrakt na początku miesiąca. Klub zdecydował się zatrudnić zawodniczkę po tym, jak okazało się, że z powodów zdrowotnych nie będzie mogła zagrać
Dragana Svitlica. Wysokich zawodniczek bez aktualnego kontraktu pozostało jak na lekarstwo, ale można przypuszczać, że poszukiwania rozpoczęły się na nowo. Na razie liczyć trzeba na Ajduković. Serbka ma doświadczenie w rozgrywkach europejskich (Euroliga i EuroCup) i na mistrzostwach świata i Europy. W 2015 roku na ME na Węgrzech i Rumunii wywalczyła złoto.
W swojej karierze oprócz ligi serbskiej grała m.in. w lidze włoskiej (Lavezzini Parma), węgierskiej (Pecs, Sopron), rosyjskiej (Spartak Widnoje), czeskiej (USK Praga) czy tureckiej (Botasspor Adana). W sezonie 2014/2015 reprezentowała barwy Energii Toruń.

– Pamiętam grę Tijany w Enerdze Toruń. Dobre występy w Eurolidze przeplatała ze słabszymi w lidze polskiej. Naszym wyzwaniem będzie, aby ten wysoki poziom prezentowała zarówno na parkietach w kraju, jak i w Europie – stwierdził Arkadiusz Rusin, trener mistrzyń Polski. 


Autor: Daniel E. Groszewski
Zdjęcie: FIBA Europe/Pinkk Pecsi