Uwaga! Na parkingu przy ul. Krakowskiej prywatna firma zakłada blokady na koła i za ściągnięcia żąda 300 zł. Grozi też wezwaniem lawety. Choć dolnośląska policja twierdzi, że to nielegalny proceder, to jednak firma zakładająca blokadę znalazła lukę w prawie i ją wykorzystuje.

Na parkingu dochodzi do absurdu, bo w ten sposób niby walczy się z kierowcami, którzy zastawiają swoje auta, a wcale nie robią zakupów. Czasami jednak pada na klientów. Jest jedna dobra wiadomość: można się targować. Zamiast 300 zł można stargować się nawet do 70 zł.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJaros o inwestycjach przed Euro 2012
Następny artykułNocny bieg po Parku Szczytnickim
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.