W rozegranym w niedzielę 8 maja meczu piątej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I (PLFA I) aktualni mistrzowie, Devils Wrocław na wyjeździe pokonali Bielawa Owls 42:0.

Był to piąty z rzędu triumf Diabłów w tegorocznych rozgrywkach. Beniaminek z Bielawy doznał trzeciej porażki w swoim debiutanckim sezonie w PLFA I.

Już pierwsze serie ofensywne obu drużyn pokazały, która ten mecz może zdominować. Piłkę po wykopie otrzymały Sowy, jednak po raptem dwóch akcjach – biegu na stratę jarda i podaniu w ręce rywali – oddały piłkę rywalom. Diabły potrzebowały raptem dwóch zagrań by zdobyć pierwsze przyłożenie. Po 15-jardowym biegu i pierwszej próbie, precyzyjnym, 16-jardowym podaniem popisał się Luke Balch, które na sześć punktów zamienił Grzegorz Mazur.

Jeszcze w tej samej kwarcie kolejne z podań importowanego rozgrywającego Devils zostało zamienione na kolejne przyłożenie. Świetna gra obronna Diabłów przeciw podaniom poskutkowała tym, że gospodarze zmuszeni byli skoncentrować się głównie na akcjach biegowych.

Owls przystąpili do meczu osłabieni brakiem kilku kluczowych graczy. Nie zagrał kontuzjowany rozgrywający Mateusz Morasz, którego na pozycji quarterbacka zastępował Benjamin Jones. Nie wystąpił też ponownie zmagający się z kontuzją kolana Jordan Stutzman. W szeregach obronnych gospodarzy niedzielnego meczu zabrakło też, między innymi, kapitana defensywy Pawła Sołtysiaka.

Te braki kadrowe były bardzo widoczne a ich grę ofensywną kreował praktycznie, wyłącznie Benjamin Jordan. Na domiar złego, dla bielawian, pełnił on też funkcję odbierającego wykopy i okazjonalnie pojawiał się w formacji obronnej. Mocno eksploatowany Jones był jedynym graczem, który zdobywał nieliczne pierwsze próby dla Sów.

Jeszcze przed przerwą skuteczny bieg wykonał running back Tomasz Tarczyński i Diabły schodziły na przerwę z 21-punktową zaliczką.

W trzeciej i czwartek kwarcie kolejne trzy precyzyjne podania Balcha na zdobycze sześciopunktowe zamieniali Patrycjusz Pałac, Christopher Washington i Grzegorz Mazur. O skuteczności kanadyjskiego rozgrywającego świadczy to, że pierwsze nieudane podanie, nie wliczając ryzykownej próby tuż przed końcem pierwszej połowy, wykonał on dopiero w trzeciej kwarcie, a Devils zmuszeni byli odkopywać piłkę, w tym meczu, tylko raz.

– Mecz nie był dla nas specjalnie trudny. Cały czas dyktowaliśmy warunki. Dzisiaj poszło nam z Owls łatwiej niż w przedsezonowym sparingu, w którym podejmowaliśmy ich we Wrocławiu. Co ciekawe wtedy spotkanie zakończyło się identycznym wynikiem – podsumował przebieg meczu Seweryn Plotan, menadżer Devils Wrocław. – W końcu weszliśmy w tryb mistrzowski. Jesteśmy w bardzo dobrej formie i wszystkie formacje funkcjonują jak należy. Nasi rywale zza miedzy, The Crew, są też w świetnej dyspozycji, więc derby Wrocławia, które zostaną rozegrane za dwa tygodnie, zapowiadają się niezwykle ciekawie – dodał Plotan.

– Nie byliśmy dziś w stanie nawiązać z nimi walki, byli od nas zdecydowanie lepsi. Gdy zorientowaliśmy się, że nie mamy szans z nimi wygrać, skoncentrowaliśmy się na tym by przegrać jak najniżej – skomentował zawody rzemysław Klinger, prezes Bielawa Owls. – Pomimo tego, że rozegraliśmy kiepski mecz nasza publiczność dobrze się bawiła. Kiedy udawało nam się wykonywać skuteczne zagrania, publiczność reagowała żywiołowo – dodał Klinger.

Wśród Diabłów, prócz skutecznego Balcha, wyróżnił się często łapiący podania skrzydłowy Patrycjusz Pałac. Dobrymi biegami zaskakiwał rywali Tomasz Tarczyński. W obronie jeden z przechwytów zaliczył Krzysztof Wis, który był też bezbłędny przy podwyższeniach za jeden punkt.

W szeregach pokonanych prym wiódł mocno obijany, wielozadaniowy Benjamin Jones. Dobrze, mimo kontuzji, zagrał też Patryk Paluszak, który wystąpił zarówno w formacji ataku, jak i obrony.

Następny mecz ligowy Owls rozegrają 22 maja w Bielawie, gdy podejmą Seahawks Gdynia. Dzień wcześniej, 21 maja, we Wrocławiu dojdzie do derbów, które wyłonią lidera tabeli po sześciu rundach sezonu zasadniczego.


Bielawa Owls – Devils Wrocław 0:42 (0:14, 0:7, 0:14, 0:7)


I kwarta

0:7 przyłożenie Grzegorza Mazura po 16-jardowej akcji po podaniu Luke’a Balcha (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

0:14 przyłożenie Christophera Washingtona po 7-jardowej akcji po podaniu Luke’a Balcha (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

 

II kwarta
0:21 przyłożenie Tomasza Tarczyńskiego po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

 

III kwarta

0:28 przyłożenie Christophera Washingtona po 12-jardowej akcji po podaniu Luke’a Balcha (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

0:35 przyłożenie Patrycjusza Pałaca po 30-jardowej akcji po podaniu Luke’a Balcha (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

 

IV kwarta

0:42 przyłożenie Grzegorza Mazura po 10-jardowej akcji po podaniu Luke’a Balcha  (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

 

Mecz obejrzało 400 widzów.

(pzfa)