Przegląd: premiery kinowe – 6 października 2017

Początek października to przede wszystkim Blade Runner, powracający na ekrany kin po 35 latach, ale także „Wszyscy moi mężczyźni” – debiut reżyserki Meyers-Shyer. Natomiast wielbiciele sztuki otrzymali animowaną opowieść „Twój Vincent” opowiadającą o życiu van Gogha.

Chciałbym napisać, że Blade Runner powstaje niczym feniks z popiołów. Nowy, piękny, niemalże doskonały. Nie jest to jednak prawda, nie całkiem. Najnowszy film Villeneuve’a to w rzeczy samej wizualnie arcydzieło, o czym zapewniają nas doniesienia recenzentów z zagranicy. Niemniej porównanie do feniksa jest tutaj błędem. Stary dobry Łowca Androidów wcale nie umarł, żyje i wciąż ma się bardzo dobrze – lecz do tego jeszcze wrócimy.

„Blade Runner 2049” opowiada o oficerze policji Los Angeles, który trafią na ukrytą lata temu informację niezwykłej wagi. Jej znaczenie wydaje się być kluczowe, może ona bowiem pogrążyć resztki społeczeństwa w chaosie. W poszukiwaniu odpowiedzi trafia na Ricka Deckarda, zaginionego trzydzieści lat temu łowcę androidów.

Oczywiście możliwość ujrzenia Goslinga, Forda i Leto na jednym ekranie w historii opartej na świecie wykreowanym przez genialnego Philipa K. Dicka to sama przyjemność. Wierzę, że fani dobrego sci-fi jeszcze długo nie otrzymają równie smakowitego tytułu, jednak mimo całej tej znakomitości to wciąż film, który po latach został wyciągnięty niemalże z grobu. Jak wielkim fanem Łowcy Androidów bym nie był, wolę jednak, by twórcy zwracali się raczej w stronę nowych pomysłów, poszukiwali świeżości.

„Blade Runner 2049” – thriller, sci-fi
reżyseria: Denis Villeneuve


A gdyby tak umożliwić życiowym dziełom opowiedzenie historii ich twórcy? Bo któż może lepiej poznać malarza niż płótno, na które on przelał swoją pasję, pot i łzy. Podobną drogą podążyli twórcy filmu „Twój Vincent” niezwykłej historii życia i śmierci Vincenta van Gogha, jednego z najsłynniejszych malarzy wszech czasów.

Opowieść o wielkim malarzu poznamy dzięki bohaterom jego obrazów, symbolom pojawiającym się na płótnach artysty. Twórcy zapraszają do niezwykłej krainy dzieł mistrza, które przemówią do nas ukrytą w nich historią.

Jest to pierwszy film animowany klatka po klatce namalowany techniką malarstwa olejnego. Prawdziwa uczta duszy.

„Twój Vincent” – animacja, dramat, kryminał
reżyseria: Dorota Kobiela, Hugh Welchman


Alice właśnie rozstała się ze swoim mężem, a teraz wraz z córkami opuszcza Nowy Jork. Kieruje się w stronę rodzinnego domu w Los Angeles. Na miejscu znajduje pracę, dzieci rozpoczynają naukę w nowej szkole, a życie miłosne schodzi na drugi plan. Wszystko jednak zmienia się w dniu jej urodzin, kiedy poznaje trzech mężczyzn, którzy podobnie jak ona przybyli do miasta aniołów w pogoni za marzeniami.

Zbiegiem okoliczności panowie zostają pozbawieni dachu nad głową, a dobroduszna Alice przygarnia ich do siebie. Prowadzi to do wielu ciekawych i zarazem zaskakujących sytuacji. Jednak w pewnym momencie, jej były mąż pojawia się w drzwiach i wszystko nagle się komplikuje.

Debiut reżyserki Hallie Mayers-Shyer z uroczą Reese Witherspoon zapowiada się na naprawdę dobry film, skierowany nie tylko do wielbicieli komedii romantycznych.

„Wszyscy moi mężczyźni” – komedia romantyczna
reżyseria: Hallie Meyers-Shyer


„Photon” stara się zebrać i przedstawić wiedzę ludzkości na temat życia i ewolucji. Film składa się z trzech części: pierwsza opowiada o początkach, powstawania materii gwiazd i planet. W drugiej następuje podsumowanie dotychczas zdobytej wiedzy na podstawie przykładów z życia codziennego. Twórcy starają się wyjaśnić biologiczne podłoża emocji, źródła przemocy i alkoholizmu. Ostatni akt to stylizowana na program telewizyjny opowieść o przyszłości, futurologii i tym co może nas czekać.

Całość tworzy fabularyzowaną opowieść, próbę przybliżenia widzowi teorii naukowych dotyczących funkcjonowania świata w sposób dynamiczny, a zarazem zrozumiały. Obrana przez twórców forma jest dużo bardziej zachęcająca dla odbiorcy, którego mogłyby odrzucić obrazy stricte przyrodnicze czy naukowe.

W filmie ujrzymy m.in. Andrzeja Chyrę, czy Danutę Banach.

„Photon” – dramat, sci-fi
reżyseria: Norman Leto


Opowieść o miłości i cierpieniu, ale także prawie do godności i pamięci po ukochanej osobie. Orlando planuje urodzinową niespodziankę dla Mariny, swojej dużo młodszej partnerki. Para spędza romantyczny wieczór w Santiago na tańcach i wspólnej kolacji. Po powrocie do mieszkania mężczyzna niespodziewanie słabnie w skutek czego zostaje zabrany przez ukochaną do szpitala. Na miejscu kobieta spotyka się z wrogością ze strony rodziny chorego, służby zdrowia i policji.

Tragiczne wydarzenia opowiedziane w filmie są wstępem do walki Marin z otaczającymi ją ludźmi i ich oskarżeniami, które nie tylko uderzają w jej godność, ale także podważają jej prawo do miłości. Film został nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem na tegorocznym Berlinale za najlepszy scenariusz.

„Fantastyczna kobieta” – dramat
reżyseria: Sebastián Lelio


Przyjaźń to magia! Dzielne kucyki muszą bronić swojego królestwa Equestrii przed złowrogim Królem Burz. Uwielbiani przez fanów MLP bohaterowie po raz kolejny wyruszą w pełną przygód i magii podróż, podczas której zyskają wielu nowych, wspaniałych przyjaciół oraz stawią czoła czyhającym na nie niebezpieczeństwom.

Kucyki Pony w tej pełnej zabawnych ale i emocjonujących momentów historii raz kolejny udowodnią, że przyjaźń to magia. Animacja, której premiery z niecierpliwością wyczekują nie tylko dzieci, ale i nieco starsi fani z całego świata.

„My Little Pony. Film” – animacja, komedia, przygodowy
reżyseria: Jayson Thiessen


„Czujesz to? To napalm, synu. Nic na świecie tak nie pachnie. Uwielbiam zapach napalmu o poranku.” – „Czas apokalipsy”

„Dziecko apokalipsy” to historia filipińskiego wybrzeża, które rozsławione „Czasem apokalipsy” teraz przeżywa swoją drugą, surferską młodość.

Francis Ford Coppola tchnął w to urokliwe miejsce nieco życia, teraz po prawie trzech dekadach Mario Cornejo powraca na skąpane w promieniach słońca filipińskie plaże by przyjrzeć się światu, który pozostawiła po sobie filmowa apokalipsa.

W filmie podążamy śladami Forda, zbieżność imion wcale nie przypadkowa, surfera spędzającego beztrosko czas ze swoją dziewczyną. Parę odwiedza dawny przyjaciel wraz ze swoją narzeczoną, urodziwą modelką. „Dziecko apokalipsy” to film piękny i wzruszający zarazem, urzekający swoją formą.

„Dziecko apokalipsy” – dramat
reżyseria: Mario Cornejo


Rosa to przytłoczona życiowymi problemami trzydziestoparolatka mieszkająca w centrum Sao Paulo. Jej mąż nie jest wstanie utrzymać jej i ich dwóch córek. W związku z tym Rosa zamiast oddawać się swojej pasji – pisaniu sztuk, zmuszona jest do wspierania domowego budżetu tworząc hasła reklamowe.

Życie rodzinne także nie jest pozbawione problemów. Rosa musi radzić sobie z problemami seksualnymi w swoim związku, a na domiar złego opiekuje się jeszcze swoim schorowanym, rozwiedzionym ojcem o artystycznej osobowości, który nieustannie domaga się uwagi.

Wybawienie przychodzi wraz z pewną informacją, którą ujawnia jej matka. Rosa postanawia zerwać z codziennymi obowiązkami, dzięki czemu odkrywa, że życie pełne jest niespodzianek.

„Jestem Rosa” – dramat
reżyseria: Laís Bodanzky


Autor: Patryk Wolny