Przegląd: premiery kinowe – 8 grudnia 2017

Zbliżający się weekend to cisza przed burzą, a konkretnie nadejściem ósmego epizodu „Gwiezdnych Wojen”. Na ekranach kin pojawia się pięć premier z czego tylko „Wojny płci”, opowieść o legendarnym meczu tenisowym, warta jest polecenia.

Historia tenisowego pojedynku wszech czasów. Legendarny mecz z roku 1973 w którym na przeciwko siebie stanęli: liderka światowych rankingów Billie Jean King (Emma Stone) oraz 55-letni były mistrz Bobby Riggs (Steve Carell). Wydarzenie zostało okrzyknięte mianem „Wojny płci” i stało się najbardziej oglądanym widowiskiem sportowym w historii telewizji.

Z jednej strony film opowiada o pojedynku wszech czasów i tym jak media kreowały zawodników na zaciętych przeciwników, jednak w drugiej to opowieść o ich problemach, z którymi musieli się zmagać nie tylko na korcie, ale także poza nim. Film warto zobaczyć nie tylko ze względu na niezwykła historię, ale także świetną rolę Emmy Stone.

„Wojna płci” –  biograficzny, komedia, sportowy
reżyseria: Jonathan Dayton, Valrie Faris


W opisie festiwalowym filmu czytamy:reakcja łańcuchowa od osiągnięcia masy krytycznej rozwija się lawinowo i bez potrzeby udziału czynnika inicjującego. Jest niemożliwa do zatrzymania, tak jak ta, która spowodowała w 1986 roku wybuch w Elektrowni w Czarnobylu.”

Reakcja łańcuchowa pojawiająca się w filmie i będąca katalizatorem fabuły składa się z tak wielu elementów, że trudno to pojąć, a co dopiero zrozumiale opisać. Otóż obraz Jakuba Pączka opowiada o Marcie i jej narzeczonym Adamie, którzy planują ślub, jednak rodzina pana młodego nie jest tym zachwycona, dodatkowe utrudnienia pojawiają się, kiedy policja wszczyna śledztwo związane ze zniknięciem byłej dziewczyny Adama. Samo postępowanie znowuż wpływa na życie siostry niedoszłej panny młodej oraz Pawła, przyjaciela pary. Proste. 

„Reakcja łańcuchowa” – dramat
reżyseria: Jakub Pączek


Travis Conrad (Ethan Hawke) jest płatnym zabójcą. Podczas jednej ze swoich misji zostaje zabity przez kobietę super-szpiega, której w dodatku udaje się uciec. Dzięki eksperymentalnej operacji zostaje on przywrócony do życia lecz tylko na 24 godziny.

Conrad musi w niecałą dobę odszukać kobietę, która go zabiła, jednak wkrótce okazuje się, że to nie ona jest jego prawdziwym wrogiem. Odkrywszy prawdę, mężczyzna wyrusza w pogodni za ludźmi odpowiedzialnymi za śmierć jego żony oraz dziecka.

„24 godziny po śmierci” – thriller, akcja
reżyseria: Brian Smrz


Josh, który choruje na białaczkę, dowiaduje się od swojego managera Nika, że dzika przyroda parku narodowego Redwood kryje w sobie istotę o niezwykłych mocach uzdrawiających. 

Mówi się, że zdrowie jest bezcenne, jednak bestia kryjąca się w Redwood wymaga, by na jej ołtarzu złożyć ofiarę z ukochanej osoby. Film, niestety, ale jest przewidywalny do bólu. Elementy, których zadaniem było wystraszyć widza, dużo lepiej sprawdzają się w wywoływaniu wyrazu politowania na twarzy.  

„Redwood” – horror
reżyseria: Tom Paton


Pogrom kielecki w którym milicja, wojsko i zwykli obywatele mordują i ciężko ranią ocalałych z holokaustu żydów staje się symbolem powojennego antysemityzm. Pogrom kielecki to temat tabu, dopiero wraz z upadkiem komunizmu Bogdan Białek, polski katolik, zaczyna publicznie mówić o tragicznych wydarzenia z roku 1946.

Obalając teorie spiskowe dotyczące pogromu, wyciągając niewygodne dla wielu fakty na światło dzienne sprawia, że pojawia się nić porozumienia pomiędzy kielczanami a Żydami. Twórcy w 70. rocznicę tragedii przedstawiają widzom historię o tym, jak wiele może się zmienić między ludźmi, gdy nawet najtrudniejsza prawda przekazywana jest z miłością.

„Przy Planty 7/9” – dokumentalny
reżyseria: Michał Jaskulski, Lawrence Loewinger


Autor: Patryk Wolny