Po raz pierwszy mój tata został uczczony w ten sposób – mówił Jan Młynarski, syn Wojciecha Młynarskiego na otwarciu pierwszego skweru nazwanego imieniem zmarłego artysty. Uroczystość odbyła się 24 marca 2018 roku, przy Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu.

W ubiegłym roku dyrektor Teatru Muzycznego Capitol, Konrad Imiela, wystąpił do prezydenta Rafała Dutkiewicza z prośbą o nazwanie skweru przy Teatrze Capitol imieniem Wojciecha Młynarskiego.

– W czasach kryzysu autorytetów powinniśmy dbać o to, żeby niekwestionowane autorytety w dziedzinie kultury jak Wojciech Młynarski były obecne w pamięci publicznej – mówił Konrad Imiela w marcu 2017 roku.

Zazwyczaj taką inicjatywę można uruchomić pięć lat po śmierci osoby, którą chce się upamiętnić. Procedurę jednak udało się ukrócić i już 24 marca 2018 roku uroczyście odsłonięto tablicę znajdującą się między literami „Teatr” przy ul. Piłsudskiego. Specjalnie wybrano taką datę, w przedostatni dzień 39. PPA, ponieważ Wojciech Młynarski był bardzo związany z Przeglądem Piosenki Aktorskiej – jako członek Kapituły Nagrody im. Aleksandra Bardiniego.

– PPA w kalendarzu ojca to była niezmiernie ważna impreza. Przyjeżdżał tutaj, emocjonował się bardzo, przeżywał każdy festiwal. Cieszył się ogromnie na to, że pozna nowych wykonawców, zobaczy nowe twarze, będzie mógł pisać nowe piosenki dla nowych ludzi. Opowiadał o tych, którzy teraz są znani i mają wielki dorobek, a zaczynali właśnie we Wrocławiu na PPA. Ojciec jechał tu na spotkanie z młodzieżą i to, że ten skwer jest w takim miejscu, tak ważnym infrastrukturalnie w tym mieście, jest po prostu niesamowite. Młodzież będzie patrzyła na tę tablicę i uważam, że to jest najlepsze, co można było zrobić – powiedział Jan Emil Młynarski, syn Wojciecha Młynarskiego.

Zmarły rok temu Wojciech Młynarski był m.in. autorem tekstów, tłumaczem, reżyserem czy wykonawcą piosenek. W jego dorobku jest ponad 2000 tekstów piosenek. Skwer Wojciecha Młynarskiego to hołd złożony przez Wrocławian dla artysty.

Uroczystość uświetnił występ studentek Studium Musicalowego Capitol: Anna Mazurek, Aleksandra Szurgot, Katarzyna Miednik, Julia Stalończyk, Malwina Kulisiewicz, Karolina Moc i Barbara Gołębiowska, które zaśpiewały fragmenty piosenek z tekstami Wojciecha Młynarskiego („Tak bym chciała kochać już”, „Balladę o strachu na wróble”, „Po co babcię denerwować”, „Jeszcze w zielone gramy”, „Balladę o chirurgii plastycznej”, „Moje serce to jest muzyk”). Akompaniował im Piotr Dziubek.

O godzinie 15:00 tablicę z nazwą skweru odsłonili Rafał Dutkiewicz i Jan Emil Młynarski, syn artysty.

– Chciałabym bardzo podziękować Wrocławianom, Panu Prezydentowi, dyrektorowi Imieli w imieniu rodziny oraz fundacji, którą stworzyliśmy wspólnie z moimi dwoma siostrami. Głównym jej zadaniem jest opieka nad wszystkim, co ojciec po sobie zostawił. Ten dorobek jest znany, ale jest też istnieje też ta mniej znana część… – powiedział Jan Emil Młynarski.

Następnie swoje mowy wygłosili dyrektor Capitolu Konrad Imiela oraz Prezydent Rafał Dutkiewicz.

– Nikogo nie dziwi, dlaczego skwer powinien nosić imię Wojciecha Młynarskiego. Ja mam z tym miejscem trzy marzenia. Po pierwsze, by już nigdy nie nosiło ono innej nazwy. Drugie, żeby Teatr Capitol zmienił adres na skwer Wojciech Młynarskiego 1, a trzecie, żeby ten skwer przyciągał jeszcze więcej zakochanych, bo tutejsze ławki doskonale sprawdzają się jako miejsce, gdzie ludzie… się całują. Wojciech Młynarski byłby zapewne zadowolony z takiego widoku – powiedział Konrad Imiela.

– Pierwszy raz w życiu spotkałem pana Wojciecha Młynarskiego w 1968 roku, jedząc lody na tarasie przed hotelem Cracovia. Potem ta znajomość była sporadycznie podtrzymywana. Mam nadzieję, że wielka przestrzeń, która funkcjonowała w myślach pana Wojciecha, gdzieś tutaj będzie z nami.Dziękuję wszystkim za to dzisiejsze wydarzenie – mówił Rafał Dutkiewicz.

Wojciech Młynarski zagościł w sercu w wielu Polaków, a pamięć o nim nigdy nie ustanie, czego dowodem jest skwer nazwany jego imieniem.


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcie: Tomasz Walków – mat. prasowe