Na wrocławskim Rynku oraz Pl.Solnym trwają ostatnie przygotowania do oficjalnego otwarcia strefy kibica EURO 2012. Internauci sugerują jednak, że wizytówka Wrocławia została potraktowana w sposób „barbarzyński”.

Sugeruje się, że lepszymi miejscami na postawienie wielkich telebimów byłaby Wyspa Słodowa, Pergola czy Pola Marsowe. Wrocławski Rynek porównywany jest do bazaru oblepionego reklamami.

Fot. Piotr Ciosek

Dużo kontrowersji wzbudziło rozmieszenie popularnych „tojtojów” oraz pisuarów. Znajdują się one pod Ratuszem. Ich rozmieszczenie jest licznie bojkotowane przez internautów. Tylko po co? Niestety,stało się! Strefa kibica EURO 2012 nie będzie ani na Wyspie Słodowej, ani na Pergoli. Mamy rozumieć, że toalety powinny zostać zlikwidowane, a kibice powinni opróżniać się nie do „tojtojek” stojących pod Ratuszem tylko bezpośrednio pod Ratusz?

Temat ten zapewne będzie długo kontrowersyjny i pokazuje, że nie da się wszystkim dogodzić. A szkoda, bo takie piłkarskie święto powinno budzić pozytywne, a nie negatywne emocje.

(Piotr Ciosek)