Kontrowersyjny rzut karny w 93. min meczu zabrał WKS-owi pierwszą wygraną na Stadionie Wrocław w tym sezonie. Po dwóch golach Grajciara Śląsk zremisował z Cracovią 2:2.

Po zwycięskim starciu w Kielcach z Koroną trener Rumak nie chciał dużo zmieniać w wyjściowym składzie. Przeprowadził tylko jedną jedyną zmianę – Romana zastąpił Grajciar…

… który w 7. min wyprowadził Śląsk na prowadzenie! Trenerski nos nie zawiódł szkoleniowca WKS-u! Słowak w pojedynkę przeprowadził kontrę, prowadząc piłkę przez kilkadziesiąt metrów i doskonałym uderzeniem zza pola karnego zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie. Był to również premierowy gol Grajciara na Stadionie Wrocław. W sumie dla Śląska trafił po raz 6. i nie ostatni…

Wrocławianie przycisnęli Cracovię w pierwszym kwadransie, co chwilę wpadając z piłką w pole karne gości. Niezłą szansę miał m.in. Kamil Biliński. Pasy zaczęły jednak odpowiadać – szansę miał Polczak, z dystansu uderzał oczywiście Budziński (ma najwięcej tego typu prób w lidze), a strzałem głową Kamenara zaskoczyć próbował rzecz jasna Covilo (pod tym względem to chyba najlepszy gracz ekstraklasy). Blisko gola był również Wójcicki, ale mógł być to gol samobójczy. Po pierwszej połowie zasłużenie prowadził Śląsk.

W przerwie trener Zieliński postanowił wzmocnić ofensywę, wprowadzając Jendriska. Ofensywa Cracovii musiała jednak uznać wyższość Śląska, a zwłaszcza pewnego słowackiego pomocnika. W 58. min Grajciar zdobył drugą bramkę po niezwykłej akcji drużyny WKS-u. Świetne podanie Augusto, magiczna „ruleta” i asysta Morioki oraz techniczne uderzenie Grajciara. To był prawdziwy majstersztyk w wykonaniu Śląska!

Pasy po stracie drugiego gola chciały jak najszybciej zaliczyć trafienie kontaktowe i – niestety – dopięły swego. Na bramki Grajciara odpowiedział Covilo. Nie musimy dodawać, że gola strzelił… głową. Kilka minut później mógł być już remis. Cracovia rozegrała świetną kombinacyjną akcję, która powinna zakończyć się golem. Powinna, gdyby nie dwie kapitalne interwencje Kamenara. Wrocławscy Słowacy byli dziś w świetnej formie.

Goście naciskali, w końcówce robili wszystko, by doprowadzić do remisu i ostatecznie im się to udało… Niestety, mocno kontrowersyjny rzut karny podyktowany w 93. min wykorzystał Dąbrowski, ustalając wynik meczu na 2:2…

Śląsk Wrocław – Cracovia 2:2 (1:0)
Bramki:
1:0 – Grajciar 7′
2:0 – Grajciar 58′
2:1 – Covilo 64′
2:2 – Dąbrowski 90′ (k)

Śląsk: Kamenar – Dankowski, Celeban, Dvali, Augusto – Goncalves, Kokoszka – Alvarinho, Morioka, Grajciar (80. Stjepanović) – Biliński (59. Mervo (85. Riera))
Cracovia: Sandomierski – Wójcicki, Polczak, Malarczyk, Brzyski – Covilo, Dąbrowski – Budziński, Cetnarski (87. Steblecki), Szczepaniak (46. Jendrisek) – Piątek (70. Vestenicky)

Sędzia: Piotr Lasyk
Żółte kartki: Dvali, Kamenar, Kokoszka – Jendrisek
Widzów: 6482

Autor: Jędrzej Rybak / SlaskWroclaw.pl
– Zdjęcie | Krystyna Pączkowska