Koszykarze drugoligowego WKS Śląska Wrocław pewnie pokonali zespół MKS Ósemka Skierniewice 91:58. Z kompletem 3 zwycięstw będą czekać do przyszłej soboty kiedy to, znów w roli gospodarzy, podejmą Albę Chorzów.

Pierwsza kwarta nie zapowiadała łatwej wygranej wrocławian, zawodnikom ze Skierniewic udało się zaskoczyć trochę ospałych graczy WKS-u i w głównej mierze dzięki postawie grającego trenera Łukasza Mąkolskiego nie tracili dystansu. Druga kwarta była „zimnym prysznicem” dla skierniewiczan, którzy przestali sobie radzić z agresywniejszą obroną Śląska a ten z kolei w ofensywie zaczął wykorzystywać atut w postaci duetu wysokich Łopatka-Hyży. Odpór szarży Śląska stawiał już tylko osamotniony Krystian Świech, autor 25 punktów. Ostatnie 20 minut było już w całości kontrolowane przez wrocławian, błyszczał zwłaszcza kapitan Śląska Adrian Mroczek-Truskowski, który był najlepszym strzelcem swojego zespołu i zakończył mecz z dorobkiem 20 punktów.

WKS Śląsk Wrocław – MKS Ósemka Skierniewice 91:58 (21:20, 21:9, 20:14, 28:15)

Punkty Śląsk Wrocław: A. Mroczek-Truskowski 20, M. Łopatka 15, R. Hyży 15, M. Bluma 8, W. Leszczyński 7, N. Kulon 7, M. Kowalski 5, M. Płatek 4, T. Bodziński 4, P. Bawolski 2, K. Kowalski 2, P. Bochenkiewicz 1

Punkty MKS Skierniewice: K. Świech 25, P. Tradecki 11, Ł. Mąkolski 9, P. Czaplicki 6, J. Zieliński 6, P. Sikorski 1, P. Sas 0, A. El-Ward 0, M. Krawiec 0, S. Małek 0, M. Żelisławski 0

Wkrótce szczegółowa relacja ze spotkania

 

(Krzysztof Bełej)