Śląsk pokonał Cracovię w doliczonym czasie. Znamy terminarz

Pierwsza część meczu zdecydowanie należała do goście. Piłkarze Mariusza Rumaka obudzili się dopiero w 40. minucie spotkania. Walczyli jednak do końca i opłaciło się, bo wynik został ustalony w 93. minucie meczu!

Pierwszą bramkę w meczu zdobył w 12. minucie były piłkarz Śląska – Mateusz Cetnarski. Bohaterem spotkania został jednak Ryota Marioka, który zdobył zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry, a wcześniej, w 73. minucie oddał strzał, który dobił Bence Mervo zdobywając pierwszego gola dla WKSu.

Śląsk rundę zasadniczą zakończył na 13. miejscu z 34 punktami. Przypomnijmy, że teraz punkty zostały podzielone na pół i rozpoczyna się granie decydujące o końcowym układzie ligowej tabeli. Wrocławski zespół walczy o utrzymanie z: Podbeskidziem Bielsko-Biała (19 pkt), Koroną Kielce (19), Wisłą Kraków (18), Jagiellonią Białystok (18), Termalicą Bruk-Bet Nieciecza (17), Górnikiem Łęczna (16) i Górnikiem Zabrze (13).

Najbliższe spotkanie Śląsk rozegra w następną sobotę w Kielcach. U siebie 20 kwietnia podejmie Jagiellonię Białystok. Początek tego spotkania o godz. 20.30.

Kolejne spotkania: 23 kwietnia z Podbeskidziem Bielsko-Biała (wyjazd), 29 kwietnia z Górnikiem Zabrze (wyjazd), 7 maja z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza (dom), 10 maja z Wisłą Kraków (wyjazd) i 14 maja z Górnikiem Łęczna (dom).

Śląsk Wrocław – Cracovia 2:1 (0:1)

0:1 – Cetnarski 12’
1:1 – Mervo 71’
2:1 – Morioka 93’ –

Śląsk Wrocław: Abramowicz – Pawelec, Celeban, Dwali, Dudu – Pich (95′), Hateley, Hołota, Dankowski (64′ Kiełb), Morioka (96′ Kokoszka) – Mervo.

Cracovia: Sandomierski – Wołąkiewicz, Bejan (52′ Zejdler), Polczak, Jaroszyński – Budziński, Covilo – Kapustka, Cetnarski, Jendrisek – Vestenicky (60′ Diabang).

Sędziował: Hiroyuki Kimura (Japonia)
Widzów: 9347

Autor | Daniel E. Groszewski

  • Zdjęcie | Krystyna Pączkowska / SlaskWroclaw.pl

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPanthers przegrali z Seahawks
Następny artykuł„Księga dżungli”
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.