- REKLAMA -

Drużyna Tomasza Jakiego podejmowała zespół Cracovii i w drugim półfinale przegrała 0:4. W pierwszym spotkaniu WKS również odniósł porażkę 0:2, a więc w całej rywalizacji został pokonany przez Pasy 0:6. W finale Centralnej Ligi Juniorów zagrają więc Cracovia i Lech Poznań.

Śląsk Wrocław U19 zajął pierwsze miejsce w grupie zachodniej, zdobywając 66 punktów. Tym samym zapewnił sobie awans do najlepszej czwórki zespołów. Był to historyczny sukces piłkarzu WKS-u. W półfinale ich rywalem była Cracovia, która pierwszy z dwóch meczy wygrała 2:0.

Wyraźna dominacja

W meczu rewanżowym przyjezdni ponownie zdominowali Śląsk. Stworzyli sobie kilka sytuacji bramkowych już na samym początku spotkania. WKS grał niedokładnie i chaotycznie. Dobrze w środku pola radził sobie jedynie Maciej Buławski, jednak to Cracovia utrzymywała się przy piłce dłużej. Wśród zawodników Pasów szczególnie wyróżniał się Daniel Pik. Napędzał ataki swojego zespoły, dośrodkowując ze skrzydła. Jedynym filarem wrocławskiej defensywy był Kamil Sosna, który starał się zatrzymywał zawodników Cracovii. Ci jednak stwarzali coraz groźniejsze sytuacje, aż w 44. minucie Michał Wiśniewski trafił bramkę do szatni, a przyjezdni wyszli na prowadzenie. Jeszcze przed gwizdkiem na przerwę żółtą kartką za faul ukarany został Bartosz Boruń. Śląsk był w coraz gorszej sytuacji, bo aby myśleć o awansie do finału, w 45 minut musiał strzelić aż 4 gole.

Śląsk Wrocław U19

Kropka nad i w wykonaniu Cracovii

Druga połowa zaczęła się fatalnie dla Trójkolorowych. Już w 48 minucie drugi żółty kartonik, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył wrocławski zawodnik, Bartosz Boruń. WKS musiał grać w osłabieniu, co dodatkowo utrudniało im odrabianie strat. Po zejściu z boiska piłkarza Śląska, Cracovia ponownie zdominowała gospodarzy. Piłkarze WKS-u podawali niedokładnie i dużo faulowali. W 65. minucie na listę strzelców wpisał się Sebastian Strudzik. Cracovia prowadziła już 2:0, a wizja finału z udziałem Śląska oddalała się coraz bardziej. Tym bardziej, że zawodnicy Tomasza Jakiego grali bez pomysłu. Gdy już utrzymywali się przy piłce, to wymieniali podania między obrońcami. Natomiast w środku pola piłkarze Cracovii odbierali im piłkę i konstruowali swój atak. Po faulu Łukasza Sztylki w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny. Doskonale wykorzystał go Sylwester Lusiusz, trafiając na 3:0. Dosłownie pięć minut później celnym trafieniem popisał się Patryk Zaucha, zdobywając gola na 4:0. Mimo wysokiego prowadzenia, Cracovia do końca naciskała na piłkarzy Śląska, tak, że Ci nie potrafili wyjść wyżej niż poza własne pole karne. Ostatecznie Pasy wygrały 4:0, a w dwumeczu aż 6:0. W finale CLJ zagrają z Lechem Poznań, który wygrał w drugim półfinale z Legią Warszawa 5:2.


Śląsk Wrocław U19 – Cracovia U19 0:4 (0:1)
Bramki:
44′ Wiśniewski,
65′ Strózik,
75′ Lusiusz,
80′ Zaucha.
Śląsk: Mynarski – Jasiński (55. Krocz), Sosna, Chmulak (35. Łakomski/ 75. Kotowicz), Golak, Sztylka, Boruń, Musiał (74. Waśkiewicz), Młynarczyk, Buławski – Bergier.
Cracovia: Majchrowicz – Pituła, Kajpust, Kruppa, Pająk – Wiśniewski (65. Zaucha), Lusiusz, Kanach (51. Supryn), Pik – Bator (51. Ożóg), Strózik (76. Ochman).
Żółte kartki: Boruń, Łakomski, Bergier – Pik, Bator.
Czerwona kartka: Boruń (za drugą żółtą)


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław