Na Stadionie Miejskim we Wrocławiu w 2. kolejce Śląsk Wrocław wygrał z Koroną Kielce 2:0. Pierwszoplanową postacią był niewątpliwie strzelec dwóch goli –  Mateusz Cetnarski.

slaskwroclaw.pl

 

Korona spotkanie kończyła w „dziewiątkę”, ponieważ czerwonymi kartkami ukarani zostali Zbigniew Małkowski oraz Tomasz Lisowski.
W 24. minucie fatalny błąd popełnił obrońca zawodnik gości – Tadas Kijanskas, który zbyt lekko podał piłkę w kierunku swojego bramkarza. Piłkę przejął Waldemar Sobota i w sytuacji sam na sam był faulowany przez Zbigniewa Małkowskiego. Arbiter pokazał czerwoną kartką Małkowskiemu oraz podyktował rzut karny. Na murawie pojawił się  rezerwowy bramkarz gości – Ołeksij Szlakotin, który wyczuł intencję strzelecką Mateusza Cetnarskiego i obronił jedenastkę, lecz  wobec dobitki był już bezradny. Śląsk wyszedł na prowadzenie 1:0.
Przed zakończeniem pierwszej połowy Śląsk Wrocław podwyższył wynik na 2:0.  W 41. minucie Paweł Lisowski wybił ręką zmierzającą do bramki piłkę Korony. Za to zagranie otrzymał czerwoną kartkę oraz arbiter pokazał drugi raz w tym meczu na „11” – jedenaście metrów.  Do piłki podszedł znowu Mateusz Cetnarski, który strzałem w lewy dolny róg pokonał  Szłakotina.

 

Śląsk Wrocław – Korona Kielce 2:0 (2:0)

Bramki: Cetnarski 28, 42 (k)

Śląsk: Kelemen – Socha, Kowalczyk, Jodłowiec, Spahić, Elsner (86 Menzel), Kaźmierczak, Sobota, Cetnarski, Patejuk (79′ Garyga), Voskamp (67′ Ćwielong).
Korona: Małkowski – Golański, Stano, Kijanskas, Lisowski, Sobolewski, Jovanovic (76′ Sierpina), Vukovic, Lenartowski (46′ Malarczyk), Jamróz (27′ Szlakotin), Żewłakow.

Żółte kartki: Elsner, Voskamp – Golański, Malarczyk.
Czerwone kartki: Małkowski (24, Korona, za faul), Lisowski (41, Korona, za zagranie piłki ręką).
Sędzia: Paweł Gil.
Widzów: 10 531

(Wojciech Węgiel)

 

slaskwroclaw.pl