Śląsk Wrocław wygrywa z Wisłą Kraków na inaugurację wiosny

Bramka Tomasz Hołoty w 79. minucie dało Śląskowi cenne zwycięstwo w pierwszym wiosennym meczu. Był to pierwszy gol strzelony w Ekstraklasie w 2016 roku. To trzecie z rzędu zwycięstwo Śląska. Hołota na bramkę czekał od 22 września 2013 roku!


Wrocławianie mieli szansę wygrać wyżej, ale w 88. minucie urządzili sobie coś w rodzaju bilarda na polu karnym Wisły, a w doliczonym czasie gry szansy nie wykorzystał Peter Grajciar. Wcześniej bramkę ze spalonego dla Śląska zdobył Ryota Morioka, a dla Wisły Kraków Rafał Boguski.

Wisła też miała okazje bramkowe. Sporo zagrożeń dla bramki Mariusza Pawełka stworzyli Zdenek Ondraszek i Witalij Bałaszow.

– Obie drużyny były w sytuacji: kto wygrywa ma spokojny tydzień. Każdy punkt jest najważniejszy, bo dolna ósemka jest bardzo spłaszczona – podsumował Romuald Szukiełowicz, trener Śląska.

Jak się nie wykorzystuje szans, to się potem mści – dodał Tadeusz Pawłowski, trener Wisły.

Śląsk Wrocław – Wisła Kraków 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 – Hołota 79′

Śląsk:  Pawełek – Zieliński, Celeban, Dvali, Dudu Paraiba – Hołota, Hateley – Dankowski (73. Ostrowski), Morioka (68. Pich), Gosztonyi (90. Grajciar) – Biliński Trener: Romuald Szukiełowicz

Wisła: Miśkiewicz – Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Uryga, Pietrzak (83. Crivellaro) – Guerrier (61. Cywka), Boguski, Bałaszow  – Ondrasek. Trener: Tadeusz Pawłowski

Żółte kartki: Hateley,Morioka, Dudu, Gosztonyi (Śląsk) – Guerrier, Sadlok, Guzmics (Wisła)

Sędzia: Paweł Raczkowski

Widzów: 13015

We wcześniejszym spotkaniu Ruch Chorzów zremisował z Zagłębiem Lubin 0:0.

Autor | Daniel E. Groszewski

  • Zdjęcie – slaskwroclaw.pl
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMichał Kocurek: Pogromiliśmy go
Następny artykuł„Zwierzogród”
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.