Przed zawodnikami Tadeusza Pawłowskiego spotkanie z Arką Gdynia. Wrocławianie po porażce z Legią (0:1), intensywnie trenowali w przerwie na reprezentację, aby poprawić elementy, które zawiodły w poprzednim meczu. Trójkolorowych czeka trudne zadanie, bowiem zespół boryka się z kontuzjami kilku zawodników.

Przed przerwą reprezentacyjną Śląsk przegrał 0:1 z Legią Warszawa. Wrocławianie zostali praktycznie zdominowani przez mistrza Polski, mieli też problemy ze stworzeniem sobie sytuacji bramkowych. Oprócz tego w meczu czerwoną kartkę zobaczył Arkadiusz Piech, dodatkowo za swoje zachowanie został zdyskwalifikowany na trzy spotkania.

To nie był nasz mecz, jednak rywal zagrał bardzo dobre spotkanie. Trudno nam było stworzyć jakiekolwiek sytuacje, choć zawsze się to udawało. W meczu z Legią tylko na tyle nas było stać. Szkoda, że przydarzyła się ta sytuacja z Arkiem Piechem, bo jest on ważną postacią w drużynie – mówi Michał Chrapek, pomocnik Śląska.

Teraz przed Śląskiem mecz z Arką, która aktualnie zajmuje 9. miejsce w tabeli. Dla wrocławian będzie to ważne spotkanie, bowiem w lidze zaczyna się decydująca faza sezonu. W kontekście górnej ósemki ważne będzie zdobywanie punktów w każdym spotkaniu.

Arka, która przyjeżdża, jest troszkę inna niż zespół z poprzedniego sezonu. Stara się grać w piłkę, zmieniła taktykę. Zapowiada się zacięty pojedynek. To dla nas ważny mecz, bo ostatnio mieliśmy dobrą serię, dodatkowo jesteśmy w formie – dodaje zawodnik.

Śląsk intensywnie trenował podczas reprezentacyjnej przerwy. Sztab szkoleniowy boryka się jednak z problemami kadrowymi w zespole. Kontuzjowani są Mariusz Pawelec, Kamil Dankowski, Jakub Łabojko i Daniel Szczepan. Wykluczony z gry Piech również nie zagra w tym spotkaniu. Trener Tadeusz Pawłowski musi zrezygnować więc z ustawienia dwoma napastnikami z przodu. Niewykluczone jednak, że w spotkaniu zadebiutuje młody Piotr Samiec-Talar.

Dalej twierdzę, że to nie jest kwestia systemu. Jeśli druga linia podejdzie szybko do zawodnika i wszyscy będą bronić, to będzie dobrze. Bardzo dużo trenowaliśmy. Jeszcze wczoraj zespół był zmęczony. Teraz to będzie procentować. Jestem pewien, że będziemy gotowi fizycznie i psychicznie na mecz z Arką. Jedno jest pewne. Musimy zagrać dużo lepiej niż z Legią i znaleźć receptę na pressing. Umiemy zagrać tak, jak z Jagiellonią, więc na pewno czeka nas ciekawy mecz – mówi Tadeusz Pawłowski, trener Śląska Wrocław.

WKS podejmie Arkę w sobotę 20 października o godz. 18:00 na Stadionie Wrocław. Sędzią spotkania będzie Paweł Raczkowski.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław