Przed zawodnikami Tadeusza Pawłowskiego kolejny daleki wyjazd. Tym razem zagrają z liderem tabeli LOTTO Ekstraklasy – Jagiellonią Białystok. Śląsk czeka trudne zadanie, jednak jak mówi Łukasz Broź – zespół jedzie po korzystny wynik.

Śląsk Wrocław wygrał w ostatnim ligowym meczu z Piastem Gliwice 4:1, a później Olimpię Elbląg w 1/32 Pucharu Polski. Dwie wygrane po słabszym okresie podniosły morale w zespole. Teraz przed piłkarzami jednak trudne wyzwanie, jaki jest wyjazdowe spotkanie z liderem tabeli – Jagiellonią Białystok.

Jedziemy do Białegostoku wywieźć korzystny wynik. Ja do każdego meczu podchodzę z zamiarem zwycięstwa, a później weryfikuje to boisko. Morale zespołu poszły w górę po dwóch ostatnich spotkaniach. Wzrasta pewność siebie. Widać też, że na treningu nieźle to wygląda. Gramy z liderem Lotto Ekstraklasy i na takie mecze nie trzeba się specjalnie nastawiać – mówi Łukasz Broź, obrońca Śląska Wrocław.

Zespół delikatnie odczuwa skutki dalekich podróży, jednak jak twierdzi trener Tadeusz Pawłowski – Śląsk musi sobie z tym poradzić. Najważniejszy jest spokój i porządek w grze, a także solidna defensywa i odpowiednie przesuwanie się na boisku.

Jedziemy do Białegostoku, czyli do lidera ekstraklasy, drużyny, która grała w tym sezonie w Europie. Chcemy tam zagrać dobry mecz, sądzę, że każda zdobycz punktowa będzie niezłym wynikiem. Nie przyjedziemy się bronić, chcemy zagrać dobrą piłkę i na boisku zobaczymy, kto jest lepszy. Znając polską ligę nie można mieć obaw przed przeciwnikiem, musimy wyjść i grać jak najlepiej. Nie patrzeć w przyszłość, koncentrować się na najbliższym meczu. Fajnie, że możemy się zmierzyć z liderem i sprawdzić, gdzie na jego tle jesteśmy – mówi Tadeusz Pawłowski, trener Śląska.

Przed WKS-em jeszcze dwa treningi, po których szkoleniowiec zdecyduje, kto pojedzie do Białegostoku. Według niego na mecz z wicemistrzem Polski wszyscy zawodnicy powinni być zdrowi. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek 1 października o godz. 18:00 w Białymstoku.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław