Śląsk zremisował z Legią

Piłkarze Śląska w 2. kolejce ponownie nie przegrali z faworyzowanym rywalem. W Warszawie padł bezbramkowy remis w starciu z drużną mistrza Polski – Legią. Przed tygodniem taki sam rezultat padł we Wrocławiu w starciu z Lechem Poznań. 

Jako pierwsi sytuację już w 3. minucie stworzyli sobie wrocławianie. Alvarinho dośrodkował z lewej strony boiska w pole karne, a tam na starzał głową zdecydował się Mariusz Idzik. Niestety niecelny. W odpowiedzi Nemanja Nikolić  próbował strzałem z pola karnego pokonać Mariusza Pawełka. W pierwszej połowie okazję na zmianę wyniku dla Śląska miał jeszcze tuż przed przerwą Filipe Gonçalves, ale piłka uderzona zza pola karnego przeleciała nad poprzeczką. Dla Legii dwukrotnie szansy nie wykorzystał Aleksandar Prijović.

Po zmianie stron niecelnie uderzali: Alvarinho i Ryota Morioka, a Pawełek pewnie obronił strzał Nikolicia. Najbliżej strzelenia bramki dla Śląska był w 69. minucie Alvarinho, ale bardzo dobrą interwencją wykazał się Arkadiusz Malarz. Legia najlepszą okazję na zdobycia bramki miała w 84. minucie. Tomasz Brzyski dośrodkował, a piłka skierowana w stronę bramki przez Nikolicia odbiła się od poprzeczki.

*

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 0:0

Legia: Arkadiusz Malarz – Bartosz Bereszyński, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Adam Hloušek (45′ Tomasz Brzyski) – Tomasz Jodłowiec, Michał Kopczyński, Kasper Hämäläinen (74′ Jakub Kosecki), Thibault Moulin (58′ Michał Kucharczyk) – Nemanja Nikolić, Aleksandar Prijović.

Śląsk: Mariusz Pawełek – Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Lasza Dwali, Augusto – Łukasz Madej (76′ Peter Grajciar), Filipe Gonçalves, Adam Kokoszka, Ryota Morioka, Alvarinho – Mariusz Idzik (46′ Kamil Biliński).

Żółte kartki: Bereszyński – Kokoszka.

Sędziował: Jarosław Przybył

Autor | Daniel E. Groszewski

  • Zdjęcie | Krystyna Pączkowska / SlaskWroclaw.pl
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBence Mervo zagra jednak we Wrocławiu
Następny artykułSłoneczna Szkoła Sztuki
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.