To zawody dla prawdziwych miłośników mocnych wrażeń. Bieg z Pecu pod Śnieżkę na szczyt z ładunkiem na plecach. Najlepsi sprawdzą się już w sobotę – 10 czerwca.

Odległość może nie jest wielka, bo raptem 6,4 km, ale różnica wysokości wynosi 754 m. Kobiety wspinają się z ładunkiem o wadze 20 kg, a mężczyźni – 40 kg. Siłacze decydują się nawet na 60 kg! W ubiegłym roku wygrał lekarz Martin Mazal, który pokonał tę trasę w 78 minut! Tylko 82 minut potrzebowała najlepsza z pań – Iva Dolečková. Większość miłośników gór nie zdążyłaby w tym czasie… zejść z góry!

Trasa zawodów wiedzie przez Obri dul i drewniany mostek w wąwozie Rudna rokle, który od początku czerwca znów jest czynny. Przypomnijmy, że zimą naporu śniegu nie wytrzymał jeden z podtrzymujących go słupów. Pod koniec maja zakończyła się naprawa.

Przed nami 6. edycja impreza. Start o godz. 10 przy stacji kolejki liniowej na Śnieżkę, w Pecu pod Śnieżką.

Więcej informacji na postovnasnezka.cz