Śnieżne polo w Szpindlerowym Młynie

Tegoroczna edycja Czech Snow Polo Masters odbędzie się 3-4 lutego na stokach czeskiego Szpindla. Te niezwykłe zawody zapewniają mocne wrażenia, świetną atmosferę a także udział znamienitych gości.

Ponad 30 lat temu, na zamarzniętej tafli jeziora St. Moritz rozegrano pierwszy na świecie „śnieżny” mecz polo. Biała forma tej najstarszej na świecie jeździeckiej konkurencji tak przypadła publiczności i zawodnikom do gustu, że obecnie zawody polo na śniegu są rozgrywane w wielu zakątkach naszego globu.

Polo nazywane jest „królem sportów i sportem królów” To jeden z najdzikszych i zarazem najbardziej widowiskowych sportów na świecie. Nie mogło więc tej dyscypliny zabraknąć i w Czechach – co roku zawodnicy ze swoimi wierzchowcami walczą o zwycięski tytuł Czech Snow Polo Masters w jednym z najpiękniejszych czeskich kurortów narciarskich – w Szpindlerowym Młynie – mówi Rene Hrones dyrektor marketingu ośrodka.

W duchu elit

Pierwsze mecze polo rozegrano grubo ponad 2 tys. lat temu, w antycznej Persji. Perscy żołnierze przez tę grę przygotowywali swoje konie do udziału w walkach. Choć etymologia nazwy dyscypliny nie jest jasna, przyjęło się, że pochodzi od tybetańskiego słowa „pulu”, które oznacza piłkę. Miłośnikami tej rozrywki był sam Aleksander Wielki oraz Harun ar-Rashid, sławny kalif Bagdadu, bohater z „Baśni tysiąca i jednej nocy”. Z upływem czasu wojny i królewskie mariaże rozprzestrzeniły tę grę od Egiptu po Japonię. Ale do samej Europy polo dotarło dopiero w XIX w., dzięki Brytyjczykom. Choć pierwszy pokaz polo odbył się w Londynie w 1871 r., sport ten zdobył błyskawicznie uznanie wśród elit na Starym Kontynencie. Pamiętacie, jak słynna para filmowych kochanków, Julia Roberts i Richard Gere w „Pretty Woman” udeptują zniszczoną darń po zawodach polo? W rzeczywistości ziemię udeptują jeszcze bardziej znane osobistości – podczas Queen’s Cup robi to sama królowa Elżbieta II ze swoim dworem!

Zasady tej artystokratycznej gry są proste – dwie drużyny, złożone z czterech dosiadających koni zawodników, strzelają sobie wzajemnie gole. Na trawie uderzają specjalnymi bambusowymi prętami zakończonymi drewnianym młotkiem w białą, drewnianą piłkę a na śniegu – w gumową, jaskrawo-pomarańczową – wyjaśnia Čeněk Jílek zarządzający ośrodkiem w Karkonoszach.

Polo to sport drogi. Zawodnicy w czasie jednego meczu często zmieniają swoje wierzchowce (przeważnie posiadają cztery konie w jednej grze), gdyż każda minuta oznacza duży wysiłek dla zwierzęcia. Najlepsi zawodnicy posiadają nawet po kilkadziesiąt koni! Polo poszło nawet dalej – w ubiegłym roku podczas jednego meczu w Buenos Aires (Argentyna jest potęgą gry w polo i ten kraj nie ma sobie równych), jeden z najbardziej znanych zawodników, Adolfo Cambiaso, dosiadł aż sześciu koni. Nie było by w tym może nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że wszystkie były… klonami jednej klaczy. Cambiaso nie złamał przy tym żadnego przepisu – w tej dyscyplinie nie ma bowiem zakazu używania klonów. Co więcej, sklonowane wierzchowce coraz częściej biorą udział w zawodach, mimo powszechnego oburzenia.

Widowisko z panoramą gór

Klasyczne polo doczekało się wielu odmian. Obok najpopularniejszej wersji na śniegu, uprawiane są również takie dyscypliny jak: kajak polo, polo na rowerach, polo na wielbłądach, słoniach, jakach a także golfcart polo i segway polo. Jednak żadna z tych odmian nie cieszy się takim zainteresowaniem co śnieżne polo, w które dziś, obok pionierskiego St Moritz gra się w tak znanych narciarskich kurortach jak amerykańskie Aspen czy włoskie Cortina d’Ampezzo jak i w wielu innych miejscowościach na całym świecie.

Na przykład w Czechach w tym roku czeka nas już czwarta edycja Czech Snow Polo Masters. Odbędzie się 3-4 lutego w karkonoskim Szpindlerowym Młynie, przy zjeździe ze stoków w ośrodku Svatý Petr.

Polo na śniegu w tym znanym czeskim kurorcie narciarskim to niezwykłe połączenie królewskiego sportu z urokami zimowych Karkonoszy. Ta ekskluzywna dyscyplina sportowa zapewnia widzom mocne wrażenia i oczywiście dobrą zabawę. W czasie dwóch dni Czech Snow Polo Masters zostanie rozegranych kilka meczy. I jak na prawdziwe zawody polo przystało, impreza w Szpindlerowym Młynie przyciąga wiele prestiżowych marek i znanych osobistości – opowiada Čeněk Jílek.

Autor : Wojciech Majeran

Zdjęcia: SkiAreal, BrandBridge