Sportowy Raport #12 (12.12.2014)

Dla fanów wrocławskich piłki nożnej smutny okres, zbliża się ostatnie spotkanie Śląska w tym roku, co oznacza kilkumiesięczną przerwę w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy. Warto udać się na stadion i podziękować piłkarzom za zaskakujące wyniki w tym sezonie. Drugim i ostatnim sportowym wydarzeniem weekendu we Wrocławiu będzie mecz koszykarzy Emila Rajkovicia z Wikaną Lublin. Pozostałe drużyny walczą o zwycięstwa na wyjazdach.

*

SIATKÓWKA

O ile w Orlen Lidze siatkarki Impelu radzą sobie naprawdę dobrze, to przygoda z europejskimi pucharami jest już dla nich czystym koszmarem. Po trzech kolejkach Ligi Mistrzyń nadal nie mają na swoim koncie nawet jednego, wygranego seta. We wtorek uległy w Hali Orbita rosyjskiej Omiczce Omsk. Wrocławianki nawiązały walkę z rywalkami, ale w najważniejszych momentach brakowało im pewności siebie i przede wszystkim dokładnego przyjęcia. Swoją słabą postawą zaskoczyły nawet trenera przyjezdnych. – Spodziewaliśmy się znacznie trudniejszego pojedynku – przyznał otwarcie Zoran Terzić. Tore Aleksandersenowi natomiast zaczyna już chyba brakować pomysłów, jak tłumaczyć grę swoich podopiecznych.

– Przygotowywaliśmy się taktycznie na kilka specyficznych zagrań drużyny z Omska, ale od samego początku nie byliśmy w stanie tych założeń zrealizować. Nie rozumiem, jak grupa doświadczonych zawodniczek może być aż tak słaba mentalnie – narzekał Norweg.

Pozostaje porzucić marzenia o podboju Europy i skupić się na krajowych rozgrywkach. W poniedziałek o 18:00 Impelki zmierzą się na wyjeździe z KSZO Ostrowiec – beniaminkiem, który znajduje się na ósmym miejscu w tabeli.

*

PIŁKA RĘCZNA

Po fantastycznym meczu z zabrzańskim Górnikiem, przed szczypiornistami Śląska Wrocław kolejne trudne zadanie. Podopieczni Piotra Przybeckiego w sobotnie popołudnie zmierzą się z wiceliderem PGNiG Superligi – Wisłą Płock.

Zajmujących 10. miejsce w tabeli podopiecznych Piotra Przybeckiego czeka ciężka walka o utrzymanie i każdy punkt może być na wagę złota. Ich przeciwnikiem będzie jednak drużyna, która przed kilkoma dniami pokonała w Lidze Mistrzów FC Barcelonę 34:31.

Do tej pory Nafciarze 21 razy stawali na drodze Śląska. W tym czasie Wrocławianie zdołali wygrać zaledwie 5 razy, 16 razy schodząc z boiska pokonanymi. Po raz ostatni, obie drużyny stanęły naprzeciwko siebie 13 września we Wrocławiu. Lepsza okazała się drużyna z Płocka, która rozgromiła zielono-biało-czerwonych 40:21.

– Jedziemy walczyć, nie będziemy się poddawać, jesteśmy nabuzowani zdobyczą punktową w meczu z Zabrzem – Rafał Krupa, zawodnik Śląska.

– Wisła gra w Lidze Mistrzów, my walczymy o utrzymanie w polskiej lidze i to są dwa różne światy. Jedziemy zagrać dobry mecz i będziemy patrzyć tylko na naszą grę – trener drużyny, Piotr Przybecki.

*

PIŁKA NOŻNA

W najbliższy weekend odbędą się ostatnie zmagania T-Mobile Ekstraklasy w tym roku. W 19. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Śląsk Wrocław przed własną publicznością zmierzy się z GKS-em Bełchatów. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla GKS-u.

Mecz  poprowadzi Jarosław Przybył. Arbiter prowadził w tym sezonie jedno spotkanie WKSu w Bielsko-Białej, gdzie padł wynik 2:2 z miejscowym Podbeskidziem. W meczu muszą pauzować Danielewicz oraz Hateley, którzy otrzymali po 4 żółte kartki  sezonie.

– To na pewno bardzo, bardzo ważny dla nas mecz. Po zwycięstwie Święta będą lepiej smakowały. Mamy respekt przed przeciwnikiem. Pamiętamy poprzednie spotkanie, w którym przegraliśmy 0:2 i chcemy się na pewno zrewanżować. Gramy jak zwykle o zwycięstwo, ofensywnie, do przodu. Chcemy zdobyć trzy punkty, wygrać i zostać na podium przez piękny okres świąt – trener zespołu, Tadeusz Pawłowski.

*

KOSZYKÓWKA

W sobotę 13 grudnia o godzinie 17:00 w Bydgoszczy odbędzie się mecz 11. kolejki rozgrywek Tauron Basket Ligi Kobiet pomiędzy miejscowym Artego i Ślęzą Wrocław. Będzie to kolejny trudny mecz dla podopiecznych Radosława Czerniaka. Najbliższe przeciwniczki wrocławianek w tamtym sezonie zajęły trzecie miejsce w lidze. Faworytem spotkania bez wątpienia będą gospodynie i wbrew pozorom, w tym swojej szansy powinny upatrywać zawodniczki Ślęzy. Jadą na obcy teren bez większej presji i być może dzięki temu będą w stanie sprawić niespodziankę.

*

Koszykarze Śląska Wrocław, po nieudanej próbie podbicie Zgorzelca, mają okazję powetować sobie ostatni tydzień w niedzielnym spotkaniu z Wikaną Start Lublin. Przeciwnicy zajmują obecnie 13. lokatę, Śląsk jest trzeci. Mecz rozpocznie się w Hali Orbita o godzinie 19:00.

– To jest mecz, który trzeba wygrać. Pracujemy i koncentrujemy się na to spotkanie, które nas teraz czeka, bo ono jest dla nas w tym czasie najważniejsze. Musimy grać po prostu swoją grę, własną koszykówkę. Taką, jak prezentowaliśmy w pierwszych meczach. Trzeba wrócić do tego, a będzie dobrze – Robert Tomaszek, zawodnik WKSu.

*

UNIHOKEJ

Zawodnicy AKS Politechniki Wrocławskiej już w sobotę i niedzielę będą mieli okazję, by podreperować swoją marną zdobycz punktową w tym sezonie. Będzie o to szalenie trudno, gdyż najbliższy rywal to lider tabeli Ekstraligi. Unihokeiści udają się do Nowego Targu, a ich przeciwnikiem będzie miejscowy KS Górale. Pierwszy mecz rozpocznie się o godzinie 18:00, drugi – kolejnego dnia o 10:00.

Autorzy | Radosław Sikora, Agnieszka Kaszuba, Wojciech Węgiel, Łukasz Burzyński

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKONKURS: Opera i koszykówka
Następny artykułBartosz Porczyk nominowany do „Paszportu Polityki”
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.