Dramatyczna seria piłkarskiego Śląska trwa, koszykarze WKSu zbliżają się do podium, Impelki rozegrają swoje decydujące mecze we Wrocławiu, a żużlowcy Sparty udanie zainaugurowali sezon. Niepokonani wciąż pozostają futboliści Panter.

*

KOSZYKÓWKA

Sekcja koszykówki WKS „Śląsk” w dniach 17-19.04.2015 r. jest organizatorem Półfinału Mistrzostw Polski Juniorów U-18.Zawody odbędą się w hali sportowej „Kosynierka” przy ul. Mieszczańskiej we Wrocławiu. Turniej zapowiada się pełen emocji i sportowych wrażeń, tylko dwie drużyny z czterech uzyska prawo gry  w finałach.

Terminarz gier:

17.04. (piątek)
godz. 16.00      TKM Włocławek   –    MK Dąbrowa Górnicza godz. godz. 18.15      TS WISŁA Kraków   –   WKS ŚLĄSK Wrocław
18.04. (sobota)
godz. 16.00      TKM Włocławek   –   TS WISŁA Kraków
godz. 18.15      WKS ŚLĄSK Wrocław  –   MK Dąbrowa Górnicza

19.04. (niedziela)
godz. 10.00      MK Dąbrowa Górnicza SA  – TS WISŁA Kraków
godz. 12.15      WKS ŚLĄSK Wrocław  –   TKM Włocławek

*

Zawodnicy Śląska Wrocław po dogrywce wygrali spotkanie z MKS Dąbrową Górniczą 96:92 i awansowali w tabeli na czwarte miejsce. Do końca rundy zasadniczej pozostały trzy spotkania. Pierwsze już jutro we Włocławku z Anwilem, kolejne z bezpośrednim rywalem o drugie miejsce – AZS-em Koszalin.

– Mamy w tej chwili 19 zwycięstw i 8 porażek, to solidny bilans. Patrząc na to, co robią pozostałe drużyny, widać, że podczas ostatnich trzech kolejek będzie bardzo ciekawie. Zapowiada się niezwykle interesująca końcówka sezonu zasadniczego – Emil Rajković, trener Śląska.

*

PIŁKA NOŻNA

Po przerwie zimowej zawodnicy Śląska Wrocław nie wygrali jeszcze meczu. Spotkanie w Gliwicach z Piastem zakończyło się wynikiem 2:0 dla gospodarzy.

– W pierwszej połowie mieliśmy 2-3 sytuacje, których nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie po zejściu Lukasa mieliśmy problemy, żeby utrzymać rytm w drugiej linii. Naturalnie czerwona kartka dla Danielewicza, był na boisku osiem minut, ustawiła mecz. Nie mogliśmy utrzymać piłki, nie byliśmy groźni do przodu. Uważam, że Piast wygrał zasłużenie – trener Tadeusz Pawłowski

*

Śląsk Wrocław wraz z Klubem Kibiców Niepełnosprawnych i Wydziałem ds. Osób Niepełnosprawnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego zapraszają do wspólnego bicia rekordu! W trakcie spotkania WKS-u z Lechią chcą ustanowić nowy najlepszy wynik niepełnosprawnych kibiców na meczu piłki nożnej.

Przed Śląskiem Wrocław trzy niezwykle trudne spotkania: z Lechią Gdańsk u siebie, z Lechem Poznań na wyjeździe oraz Wisłą Kraków na własnym boisku.

*

SIATKÓWKA

Siatkarki Impelu ze Szczecina wróciły w słodko-gorzkich nastrojach, ale są o jeden mały kroczek bliżej finału Orlen Ligi. W niedzielę po raz pierwszy w tym sezonie pokonały Chemika Police. Spotkanie było nerwowe, a oba zespoły grały bardzo nierówno. Po trzech setach wrocławianki prowadziły 2-1, ale w czwartym odbiły się od bloku rywalek i przegrały do trzynastu. Wydawało się, że nasz zespół może nie pozbierać się po takim ciosie. Na szczęście podopieczne Tore Aleksandersena nie wpadły w panikę. W tie-breaku znacznie lepiej spisały się w ataku i wyszarpały faworytkom zwycięstwo. Nagrodę MVP odebrała Hana Cutura.

Drugi pojedynek półfinałowy miał miejsce w poniedziałek. Kibice Impelu liczyli na powtórkę, ale nie była ona niestety możliwa. Policzanki, a przede wszystkim Małgorzata Glinka, wyładowały na naszych zawodniczkach całą swoją frustrację, wygrywając szybko 3-0. Teraz rywalizacja przenosi się do Hali Orbita, gdzie zagramy w czwartek i piątek o 19.00.

– W ostatnich meczach Chemika zobaczyłyśmy, że one nie są niezwyciężone. Musimy pokazać swoją najlepszą siatkówkę i wszystko może się wydarzyć – stwierdziła Mira Topić przed wyjazdem do Szczecina.

Po niedzielnym zwycięstwie słowa Chorwatki wydają się znacznie prawdziwsze. Mistrzynie Polski nadal są faworytkami do awansu, ale Impel na własnym boisku spróbuje sprawić jeszcze większą niespodziankę.

*

FUTBOL AMERYKAŃSKI

Drużyna Panthers Wrocław wygrała u siebie 37: 14 z Warsaw Eagles w ramach trzeciej kolejki Topligi. Panthers Wrocław potwierdzili swoją wysoką formę pewnie zwyciężając z jednymi z faworytów do mistrzostwa. Wrocławianie nie dali żadnych szans Warsaw Eagles prezentując w pierwszej połowie futbol o klasę lepszy od rywali.

– Wiedzieliśmy co będą grać Eagles. Zostaliśmy dokładnie przygotowani do tego meczu, ale otrzymamy burę od trenera za rozluźnienie w drugiej połowie. Nikt jeszcze nie wygrał żadnego spotkania w pierwszej połowie. Teraz gramy z Husarią, a później będziemy przygotowywać się do pojedynku z Seahawks. Podejdziemy do obu meczów na 100 procent – powiedział Krzysztof Tomczak, defensive back Panthers.

*

ŻUŻEL

Betard Sparta Wrocław wywiozła w sobotni wieczór jeden punkt z MotoAreny, remisując 45:45 z KS Toruń w inauguracyjnym meczu PGE Ekstraligi.

– Po raz pierwszy od pięciu lat udało nam się w Toruniu chociaż zremisować. Ten mecz to była bardzo ciężka przeprawa, a Tai, Michael i Vaclav pojechali naprawdę dobre zawody. Cała drużyna włożyła duży wysiłek, aby tu odnieść korzystny rezultat i każde pojedyncze punkty były dla nas ważne, żeby wywieźć z Torunia punkt. Małymi krokami myślę, że wszyscy dojdą do optymalnej formy. Wiadomo, że po takim meczu apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale jeść też trzeba pomału. Z dzisiejszego wyniku jestem zatem bardzo zadowolony – menadżer zespołu, Piotr Baron.

*

PIŁKA RĘCZNA

Po zaciętej walce, zawodnicy Śląska Wrocław, prowadzeni przez duet trenerski Przybecki – Grobelny, przegrali z MKS Nielbą Wągrowiec 24:27.

– Patrząc na przebieg tego spotkania i wynik, sami jesteśmy sobie winni – to trzeba brutalnie powiedzieć i taka jest rzeczywistość. Wracając do początku tego spotkania, trzeba było już na początku postawić swoje warunki i kontrolować ten mecz, a to się w ogóle nie udało przez pierwsze 15 minut a nawet całą pierwszą połowę. To było widać, później wdarło się na parkiet trochę chaosu, było dużo kar dwuminutowych, dużo bałaganu na boisku. Wszystko to co się działo na boisku skrzętnie wykorzystywał zespół z Wągrowca, de facto zabrali punkty których nigdy w życiu nie powinniśmy oddać – trener Piotr Przybecki.

*

Autorzy | Radosław Sikora, Agnieszka Kaszuba, Wojciech Węgiel

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJacek Antczak: Libacja na skwerku #12
Następny artykułNIE PRZEGAP #26
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.