SPORTOWY RAPORT #44 (28.04.2015)

Piłkarze Śląska pomiędzy meczami z Lechem i krakowską Wisłą, udane zakończenie rundy zasadniczej koszykarzy, niepokonane i liderujące w Toplidze Pantery oraz okazała zdobycz medalowa podczas MP w zapasach. Zapraszamy!

*

PIŁKA NOŻNA

W meczu 29. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań pokonał wrocławski Śląsk 2:0. Gospodarze zbliżył się do lidera tabeli na dwa punkty. Do bramki WKSu trafili Hamalainen oraz Arajuuri. W ekipie Śląska nie zagrali kontuzjowani Dudu, Lukas Droppa i Juan Calahorro, a na ławce rezerwowych usiadł Tom Hateley. Było to zdecydowanie najsłabsze 45 minut w wykonaniu piłkarzy Śląska od kiedy trenerem drużyny jest Tadeusz Pawłowski.

– Pierwsza połowa znacznie lepsza w naszym wykonaniu. Nie zmienialiśmy nastawienia w przerwie. Taktyka na drugą połowę była taka sama. Myślę, że zabrakło nam trochę jakości. Po odzyskaniu piłki za szybko ją wyprowadzaliśmy i w ten sposób zaliczaliśmy sporo strat – skomentował trener zielono-biało-czerwonych.

*

W zbliżającym się, ostatnim meczu rundy zasadniczej, Śląsk Wrocław zmierzy się u siebie z Wisłą Kraków. Na trybunach Stadionu Wrocław odbędzie się zbiórka pieniędzy na rzecz chorego Dominika Hajduka.

 Bilety dla dzieci od 7 do 13 roku życia kosztują obecnie zaledwie 10 zł. Oferta ważna jest na wszystkie trybuny Stadionu Wrocław w czasie meczów Śląska poza Sektorem Rodzinnym – na nim wejściówki w tej kategorii tradycyjnie kosztują zaledwie złotówkę.

Spotkanie Śląska Wrocław z Wisłą Kraków już środę o godzinie 20.30. Arbitrem, który poprowadzi ten mecz będzie Paweł Raczkowski.

*

KOSZYKÓWKA

Zawodnicy Śląska Wrocław zwycięstwem 80:65 z Asseco Gdynia zakończyli fazę zasadniczą Tauron Basket Ligi. Podopieczni Emila Rajkovicia zajęli po 30 kolejkach ostatecznie piąte miejsce i w play-offach zmierzą się z Energą Czarnymi Słupsk.

– Przed spotkaniem było trochę spekulacji, czy nie będziemy chcieli wybrać sobie przeciwnika. Że specjalnie przegramy, by w ćwierćfinale grać z AZS-em Koszalin, a nie Czarnymi Słupsk. Śląsk pokazał jednak, że jest wielkim klubem, nigdy nie kalkulujemy, chcemy wygrać z każdym i wszędzie. Chcemy to kontynuować w play-off. Dziś pokazaliśmy, że – chociaż w Słupsku jest być może najgorętszy teren do grania w Polsce – to my się ich nie boimy. Nie przegraliśmy, by grać w – teoretycznie – nieco łatwiejszej hali w Koszalinie. Z Asseco wyszliśmy i zwyciężyliśmy, bez kalkulacji – czyli zrobiliśmy to, co mieliśmy zrobić – skomentował po niedzielnym spotkaniu trener gospodarzy.

Dwa pierwsze spotkania z Energą odbędą się piątego i siódmego maja o 18:30.

*

FUTBOL AMERYKAŃSKI

Wrocławskie Pantery pokonały w Gdyni zespół Seahawks 33:0. Dzięki tej wygranej są jedyną drużyną bez porażki w obecnej edycji Topligi i głównym kandydatem do zwycięstwa w X Superfinale, który odbędzie się 11 lipca na Stadionie Wrocław.

– Wysłaliśmy wiadomość do ligi, że jesteśmy najlepsi. Idziemy po tytuł. Mamy świetnych skrzydłowych. Defensywa nie może sobie z nimi poradzić na treningach, a obronę mamy najlepszą w Polsce – Krzysztof Tomczak, defensor Panthers Wrocław.

*

ŻUŻEL

W meczu 3. kolejki rozgrywek PGE Ekstraligi Betard Sparta Wrocław uległa na wyjeździe drużynie PGE Stali Rzeszów 37:52. Najwięcej punktów dla gości wyjeździli Tai Woffinden (11), Maciej Janowski (9) i Tomasz Jędrzejak (8). Po tej porażce wrocławianie spadli na 7. miejsce w tabeli. Rozgoryczenia nie krył menedżer zespołu:

– Ten dzisiejszy tor to po prostu przegięcie, kompletnie nie trzyma standardów ekstraligi. To jest corrida – Piotr Baron.

*

ZAPASY KLASYCZNE

Zawodnicy Śląska Wrocław zdobyli trzy medale podczas mistrzostw Polski w Zgierzu. Złote krążki wywalczyli Damian Janikowski (kat. 85 kg) i Łukasz Banak (kat. 130 kg), a srebro dorzucił Przemysław Kraczkowski (kat. 71 kg).

Dzięki pokonaniu Michalika, Janikowski pojedzie na I Igrzyska Europejskie do Baku, które odbędą się w dniach 12-28 czerwca.

Autorzy | Radosław Sikora, Wojciech Węgiel

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWychodząc poza ramy
Następny artykuł„Czekając na Otella” w poniedziałek w Sanatorium Kultury
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.