SPORTOWY RAPORT #53 (02.06.2015)

Festiwal zwycięstw zaserwowały nam w ten weekend wrocławskie drużyny. Piłkarski Śląsk zbliżył się do europejskich pucharów, a Betard Sparta szykuje się na ważne spotkanie z Unią Leszno. Nie zawodzą też zawodnicy lacrosse.

*

PIŁKA NOŻNA

Śląsk Wrocław wygrał 1:0 z Lechią Gdańsk w meczu 35. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Bramkę na wagę trzech punktów, pięknym uderzeniem z woleja w 77 minucie spotkania, zdobył Flavio Paixao.

– Powiedziałem w przerwie, żeby chłopcy uwierzyli w siebie. Żebyśmy zaczęli grać na połowie przeciwnika. W pierwszej części nie odebraliśmy tam piłki. Drużyna potrzebuje wiary w siebie, zwycięstw i wtedy będziemy grać odważnie – oceniał na pomeczowej konferencji prasowej opiekun Śląska Tadeusz Pawłowski.

*

Już jutro Śląsk zagra ostatnie spotkanie wyjazdowe. Będzie to również ostatni mecz przyjaźni w tym sezonie, gdyż wrocławianie jadą do Krakowa na mecz z Wisłą. Wygrana bardzo zbliży zespół Tadeusza Pawłowskiego do europejskich pucharów.

– Może nie rozpieszczaliśmy kibiców w ostatnich meczach, ale wystarczyła jedna wygrana, by znów wszystko było otwarte. Wykonaliśmy jedno zadanie, teraz przygotujemy się dobrze do drugiego. W środę wychodzimy na murawę, wygrywamy i mamy, to co chcemy – Krzysztof Danielewicz.

*

SIATKÓWKA

Liga Mistrzyń zawita ponownie do Wrocławia. Impel Wrocław otrzymał „dziką kartę” i w kolejnym sezonie znów będziemy gościć w Hali Orbita najlepsze zespoły z Europy.

– To docenienie potencjału Orlen Ligi. Dzięki „dzikiej karcie” dla Impela Wrocław w Lidze Mistrzyń w sezonie 2015/2016 zagrają aż trzy żeńskie zespołu z Polski! Dziękujemy również za docenienie naszych starań w budowę silnego zespołu we Wrocławiu. „Dzika karta” jest dowodem na to, że ciągle idziemy w dobrym kierunku – podsumował dzisiejsze rewelacje Prezes Zarządu Impel Volleyball S.A. – Jacek Grabowski.

Losowanie grup Ligi Mistrzyń odbędzie się 2 lipca 2015 r. w Wiedniu. Polskę reprezentować będą Impel Wrocław, KPS Chemik Police i PGE Atom Trefl Sopot.

*

Milena Radecka po trzech latach grania za granicą postanowiła wrócić do Polski i od  przyszłego sezonu będzie zawodniczką Impela Wrocław.

– Spodziewam się, że będziemy walczyć o Mistrzostwo i Puchar Polski. Na pewno droga do tego nie będzie łatwa, ale klub – swoimi ruchami transferowymi – sprawił, że staje się to jak najbardziej realne. Będę miała okazję znowu zagrać z dziewczynami z którymi już kiedyś miałam przyjemność występować zarówno w reprezentacji jak i w klubie – z czego bardzo się cieszę. Kolejny raz będę mogła pracować z trenerem Nicolą Negro. Znamy się z czasów wspólnej pracy w Azerrail Baku i wiem, jak bardzo kocha siatkówkę, jakim jest fachowcem i pasjonatem – Milena Radecka.

*

ŻUŻEL

Betard Sparta Wrocław wygrała z MoneymakesMoney.pl Stalą Gorzów Wielkopolski 50:40 i był to kolejny krok na drodze do fazy play-off. W czwartek można postawić następny, ale poprzeczka idzie w górę, gdyż na wrocławskim Stadionie Olimpijskim Betard podejmie Fogo Unię Leszno.

– Dziękujemy gościom za walkę i mecz, który wbrew wynikowi szedł nam naprawdę ciężko. Goście pojechali chyba wszystkie możliwe rezerwy. Myśmy niestety długo nie mogli uciec na bezpieczny dystans. Szkoda defektu Maćka Janowskiego, bo tam straciliśmy punkty. Cała drużyna dała z siebie bardzo wiele. Tomek Jędrzejak jest jeszcze poobijany i nie jest w takiej formie, jak potrzeba, ale liczymy, że do czwartku się wykuruje. Młodzież bardzo fajnie dzisiaj pojechała, chociaż Maks nie jest do końca z siebie zadowolony. Tajski też zaliczył dzisiaj kolejny świetny występ – Piotr Baron.

– Cieszę się, że wygraliśmy, bo to nie był łatwy mecz. Daliśmy jednak radę, ale ja pojechałem gorzej niż jak to wyglądało. Początek był dobry, ale trochę zepsułem ostatni bieg. Nie zrobiłem korekt i przyjechałem z tyłu. Dobrze, że pomimo to ten mecz zakończył się dla nas zwycięstwem – Maksym Drabik.

– Tor był świetny. Nie było na nim gumy, był idealny. Silniki są szybkie, za co dziękuję tunerowi Peterowi Johnsowi. Zdobyłem 14 punktów i jest zajebiście – Tai Woffinden.

Znane są już awizowane zestawienia obu ekip na czwartkowe spotkanie:

Betard Sparta Wrocław

  1. Tai Woffinden
  2. Vaclav Milik
  3. Tomasz Jędrzejak
  4. Michael Jepsen Jensen
  5. Maciej Janowski
  6. Adrian Gała

Fogo Unia Leszno

  1. Tobiasz Musielak
  2. Nicki Pedersen
  3. Przemysław Pawlicki
  4. Grzegorz Zengota
  5. Emil Sajfutdinow
  6. Bartosz Smektala
  7. Piotr Pawlicki

Początek zawodów o godzinie 16.45.

*

ODRA RIVER CUP

W historycznym, dziewiętnastym już wyścigu pomiędzy Uniwersytetem Wrocławskim a Politechniką Wrocławską zwyciężyła osada PWr.

Zmagania wioślarzy dwóch największych uczelni we Wrocławiu mają wieloletnią tradycję. Na przestrzeni lat trzynaście razy zwyciężała osada z Politechniki Wrocławskiej, sześć razy natomiast puchar powędrował do wioślarzy Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wielkimi zwycięzcami tegorocznej edycji Odra River Cup okazała się osada RTW Lotto Bydgostia. Drugie miejsce zajęła ósemka z Torunia, a trzecie wywalczyli wioślarze Politechniki Wrocławskiej. Kibice, licznie zebrani na nabrzeżu Odry przy Politechnice Wrocławskiej, obejrzeli też widowiskowe wyścigi łodzi smoczych i zmagania ósemek kobiecych.

– Cieszy mnie to, że chłopaki ładnie wiosłowali. Nie ustrzegli się błędów technicznych, ale tak jak zakładaliśmy – mają dobrze wystartować i potem rytmicznie wiosłować – Paweł Randa, trener zespołu z PWr.

Więcej informacji na stronie organizatora.

*

Lacrosse

Kosynierzy Wrocław wygrali z Hussars Poznań 11:7 w pierwszym meczu fazy play-off. Rewanż już 13 czerwca, a po nim poznamy rozstawienie drużyn podczas finałów.

Dla przypomnienia, wrocławianie przez ostatnie cztery lata zdobyli w PPL dwa złote i dwa srebrne medale.

Autor | Radosław Sikora

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEuropejska Noc Literatury
Następny artykułDzielnice Wrocławia 39/2015
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.