SPORTOWY RAPORT #77 (27.10.2015)

Bardzo dobre wieści z wrocławskiego świata karate, kolejne pewne zwycięstwo Impela Wrocław i wymęczone punkty koszykarskiego Śląska w Sopocie. Zapraszamy!

*

SIATKÓWKA

Po raz kolejny w aktualnym sezonie w Hali Orbita, Impelki zwyciężają 3-0! To dla wrocławskiego zespołu trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym samym zespół ze stolicy Dolnego Śląska pozostaje liderem w tabeli Orlen Ligi. W niedzielę podopieczne Nicoli Negro były bezlitosne dla Developres SkyRes Rzeszów.

Cieszymy się z pierwszego miejsca, jeżeli tak tabela będzie się prezentować na koniec ligi, to powiem wtedy, że będę bardzo szczęśliwa. Na razie to początek i nie ma co popadać w euforię – skomentowała po spotkaniu Milena Radecka.

*

PIŁKA RĘCZNA

Szczypiorniści Śląska po raz trzeci z rzędu ulegli w ligowym spotkaniu. Tym razem nie sprostali w meczu wyjazdowym Pogoni Szczecin, przegrywając 25:35.

Nie wiem, czy to ta hala nam pomogła, ale bardzo cieszymy się z tej wygranej. Wszystko wyszło idealnie, kibice dopisali. Mecz rozstrzygnął się już po 15-20. minutach. Wcześniej była drobna nerwówka, ale opanowaliśmy sytuację – skomentował zawodnik Pogoni, Patryk Walczak.

We wtorek, 27 października w hali Orbita Śląsk podejmie Vive Tauron Kielce.

*

KOSZYKÓWKA

Ogromne emocje i zwycięstwo 65:64 – to bilans Śląska Wrocław z wyjazdu do Sopotu i meczu z Treflem. Gracze Mihailo Uvalina grali zrywami, ale po kapitalnej końcówce zdołali zwyciężyć, mimo zaczynania ostatniej kwarty z dziesięcioma oczkami straty. Do wygranej poprowadził duet Madden-Williams, który trafił decydujący rzut wolny.

Cieszymy się ze zwycięstwa, ale nie możemy grać takimi falami. Pięć minut dobrze, za chwilę pięć źle, ze stratami i prostymi błędami. Musimy nad tym popracować, jesteśmy młodą drużyną i może to jest powód. Na pewno możemy grać znacznie lepiej, mamy lepszą drużynę niż Trefl. Dzisiejszy mecz był trochę szalony, ale szczęście było po naszej stronie – radości po wygranej nie krył Kamil Chanas.

*

W meczu 6. kolejki Tauron Basket Ligi Kobiet koszykarki Ślęzy przegrywały w Lublinie z Pszczółką AZS UMCS 83:88. Jeszcze w czwartej kwarcie Ślęza prowadziła różnicą 15 punktów. Ambitne rywalki doprowadziły jednak do dogrywki, a w niej przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Gratulacje dla gospodarzy. Mecz był bardzo dobry dla kibiców gospodarzy. Ciekawy do końca. Plan, który był postawiony w obronie i w ataku, działał. Później, może przez zmęczenie, przestaliśmy grać i na własne życzenie przegraliśmy. Nie udało nam się zatrzymać Leah’y Metcalf. Gratuluję jej dobrego meczu. Problemy sprawiła nam także Olivia Szumełda-Krzycka. Nie będę wnikał w niuanse – powiedział Algirdas Paulauskas, trener Ślęzy Wrocław.

*

PIŁKA NOŻNA

Śląsk nie sprostał piłkarzom Ruchu i przegrał w Chorzowie 0:1. Jedyną bramkę w meczu zdobył Mariusz Stępiński.
W meczu z Ruchem trener Tadeusz Pawłowski zdecydował się na dość duże zmiany w składzie. We Wrocławiu zostali Adam Kokoszka i Peter Grajciar, a na ławce rezerwowych zasiedli Kamil Biliński i Jacek Kiełb. Tym samym w pierwszej jedenastce zrobiło się miejsce m.in. dla rzadko grającego w tym sezonie Mateusza Machaja, który wystąpił na pozycji wysuniętego napastnika i osiemnastoletniego Michała Bartkowiaka, dla którego był to debiut w wyjściowym składzie Śląska.

To, że do Chorzowa nie pojechał Adam Kokoszka nie jest wynikiem naszej kłótni, a rozmowy w cztery oczy z samym zawodnikiem, po której ustaliliśmy, że jest on obecnie zmęczony i potrzebuje odpoczynku. Również wyniki badań Petera Grajciara wskazywały na to, że Słowak bardzo wolno się regeneruje i tu też postanowiliśmy nie brać go na mecz ekstraklasy. W meczu w Bydgoszczy ci dwaj gracze będą z nami. Odnośnie roszad musimy zastanowić się nad nimi poważnie, bo czeka nas ciężki tydzień, gdy już w sobotę zagramy z Lechem. Mamy kilku zawodników, którzy potrzebują odpoczynku. Wybraliśmy już osiemnastkę, a teraz przed meczem ustalimy konkretny wyjściowy skład. Musimy tak to wszystko skonstruować, żeby wystawić taki zespół, który zagwarantuje nam dobrą grę na boisku i będzie gotowy na mecz z aktualnym mistrzem Polski. Uważam, że ponownie swoją szansę otrzyma Bartkowiak będący w bardzo dobrej formie. Każdy z wychodzących graczy zapewni nam odpowiedni poziom gry – skomentował zbliżający się tydzień Tadeusz Pawłowski.

We wtorek, w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski Śląsk zagra w Bydgoszczy z Zawiszą.

*

KARATE

Budokan Wrocław przywiózł 14 medali z rozegranych w Pleszewie MP Karate WKF juniorów młodszych, juniorów i młodzieżowców. Udział w zawodach wzięło 380 zawodników z 56 klubów.

WKF – World Karate Federation – jest największą organizacją karate na świecie. Karate WKF to jedna z dyscyplin The World Games Wrocław 2017, pretenduje również do grona dyscyplin olimpijskich Tokio 2020 (decyzja zapadnie w przyszłym roku).

*

ŻUŻEL

Urodzony w Tucholi Szymon Woźniak, młodzieżowy indywidualny mistrz Polski z ubiegłego roku trafi do WTS-u. Podpisał już z klubem list intencyjny i zawodnikiem wrocławskiego klubu będzie przez dwa lata. Woźniak jest wychowankiem Polonii Bydgoszcz.

Autor | Radosław Sikora

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDzielnice Wrocławia 62/2015
Następny artykułKONCERT: Iron Maiden we Wrocławiu
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.