Kiedy park staje się areną – pod takim hasłem rozpocznie się 20 czerwca dziewiąta edycja Przeglądu Sztuki Survival.

Przez cały tydzień czekają nas wykłady, dyskusje i projekcje filmowe, a od 24 czerwca koncerty muzyczne i wydarzenie najważniejsze – przegląd sztuki w warunkach ekstremalnych.

Takie warunki ma spełniać w tym roku miejski Park Tołpy, czyli zielony kwartał między ulicami Nowowiejską, Wyszyńskiego i Bolesława Prusa. Tu od poniedziałku ruszy instalacja trzydziestu sześciu obiektów sztuki przygotowanych przez ponad czterdziestu artystów. Gotowe prace zobaczymy dopiero na oficjalnym otwarciu przeglądu, czyli 24 czerwca. – To celowy zabieg odwołujący się do tradycji Survivalu – mówił na konferencji prasowej festiwalu jego dyrektor i kurator generalny Michał Bieniek. – W ideę przeglądu zawsze wpisany był mocno sam proces powstawania dzieła. Park, jako miejsce nie pozostawiające artyście i jego pracy schronienia, jest wiec miejscem otwartym na konfrontację z samą realizacją obiektu sztuki, na proces twórczy.

– Nie możemy wiele więcej powiedzieć o samych dziełach, gdyż będą one realizowane podczas Survivalu po raz pierwszy – podkreślała Anna Kołodziejczyk, kuratorka generalna przeglądu. – Sami więc jesteśmy ciekawi finalnego efektu. Ale wszystkich tych, którzy będą chcieli o prezentowanych pracach więcej się dowiedzieć, zapraszamy na oprowadzania kuratorskie – w 24, 25 i 26 czerwca, punktualnie o 12.

Na niewielkiej w sumie przestrzeni dziać się będzie naprawdę dużo, bo festiwal znacznie poszerzył swoją dotychczasową formułę. Prócz przeglądu sztuki i obecnych już od kilku edycji w programie Survivalu projekcji filmowych i koncertów muzycznych, tym razem zdecydowanie postawiono na działania o charakterze społecznym: publiczne debaty, wykłady, warsztaty dla dzieci i młodzieży. Bartek Lis, kurator części spotkań i dyskusji: – Warsztaty dla dzieci to nowość festiwalu, będą w tym roku organizowane po raz pierwszy. Podczas nich będziemy starać się nakłaniać dzieci i młodzież do kreatywnego myślenia o przestrzeni, w której na co dzień żyją, dostrzegania potencjału i możliwości, jakie w niej funkcjonują. Staramy się również uaktywnić lokalną społeczność, która będzie mogła wziąć udział w otwartej debacie „Sąsiedzi – inicjatywy mieszkańców w praktyce” i opowiedzieć nam o własnych oczekiwaniach wobec dzielnicy, w której mieszkają. Współpracujemy także z Infopunktem Nadodrze, współorganizatorem spotkania o przyszłości wrocławskich festiwali, oraz z instytucjami kulturalnymi i Regionalnym Centrum Inicjatyw Pozarządowych, których przedstawiciele wezmą udział w dyskusjach na temat miejskiej kultury, debacie o wandalizmie i granicach sztuki w przestrzeni publicznej.

Park będzie również jednym z bohaterów prezentowanych podczas Survivalu filmów. Zobaczymy trochę klasyki, m.in. „Człowieka z kamerą filmową” Dżigi Wiertowa, dokumenty Marcela Łozińskiego, a nawet „Tajemniczy Ogród” Agnieszki Holland – ten ostatni dwukrotnie, podczas pokazu dla dzieci i dla dorosłych.

Fani sceny muzycznej Survivalu nie posłuchają jednak koncertów na wolnym powietrzu, wszystkie odbywać się będą w klubie muzycznym Puzzle w Przejściu Garncarskim. Anna Kołodziejczyk: – Podczas poprzedniej edycji w Bunkrze na placu Strzegomskim okoliczni mieszkańcy często narzekali na hałas, a my byliśmy wielokrotnie spisywani przez policję. Nie chcieliśmy w tym roku powtarzać sytuacji. Dodatkowo koszty i organizacja koncertu na otwartej przestrzeni byłyby dla nas zbyt dużym wyzwaniem.

W Puzzlach usłyszymy m.in. Ignaca Schicka, twórcę poruszającego się w klimatach free-jazz’owych, Kaspara Toeplitza i Paula White’a. Na zakończenie festiwalu, w niedzielę 26 czerwca, zobaczymy również multimedialną operę duetu muzycznego Eryck Abecassis i Gerard Lebik.

Wstęp na wszystkie wydarzenia wolny. Szczegółowe informacje i pełen program Survivalu na stronie: www.survival.art.pl.

Marta Czyż

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułŚląsk pozna przeciwnika
Następny artykułESK 2016: We wtorek wyniki
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.