Szczęście Śląska w Zabrzu

Dwukrotnie wynik spotkania z Górnikiem wyrównywał Marcin Robak, który w tym sezonie ma na koncie już 6 zdobytych dla Śląska bramek.

W pierwszym starciu ucierpiał Piotr Celeban. Kapitan naszej drużyny w walce o piłkę doznał urazu – rozcięcia łuku brwiowego i cały mecz grał z opatrunkiem na głowie. Jakby tego było mało gospodarze zaatakowali i z trudem udawało się wyjść z piłką poza pole karne. Jakub Wrąbel dwoił i troił co okazało się kluczem do sukcesu.

W 16. minucie Michał Chrapek zagrał do wchodzącego w pole karne Górnika Marcina Robaka, a ten bez wahania strzelił. Tomasz Loska bronił jednak na raty. Choć Arkadiusz Piech był rozpędzony, to niestety nie zdążył.

Pierwszą bramkę zobaczyliśmy w 25. minucie. Po strzale z rzutu wolnego Rafała Kurzawy piłka odbiła się od słupka, dobiegł do niej Igor Angulo i bez trudu zdobył 11. bramkę w sezonie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

W przerwie trener Jan Urban zmienił Piecha na wracającego po urazie Jakuba Koseckiego. Dało to impuls drużynie, która w pierwszych pięciu minutach stworzyła dwie doskonałe sytuacje. Najpierw Mariusz Pawelec dograł wprost na głowę nadbiegającego Dorde Cotry, który skierował piłkę tuż obok bramki, a chwilę później po kapitalnym dograniu Koseckiego piłka uderzona przez Cotrę trafiła w słupek.

Pierwsza bramka dla Śląska padła w 58. minucie z rzutu karnego. Sędzia Tomasz Kwiatkowski skorzystał z systemu VAR, dzięki któremu dopatrzył się ręki w polu karnym, a Marcin Robak pewnie pokonał Loskę.

Górnicy ponownie wyszli na prowadzenie w 71. minucie. Po dośrodkowaniu Damiana Kądziora z rzutu rożnego Mateusz Wieteska skierował piłkę do bramki głową.

Wynik spotkania na 2:2 ustalił Robak, który wykorzystał dośrodkowanie Cotry. Śląsk nie przegrał kolejnego meczu z rzędu. Po remisie na trudnym boisku byłego już wicelidera, podopieczni Jana Urbana za tydzień we Wrocławiu podejmą lidera tabeli – Lecha Poznań. Bilety już od 10 zł.

 


Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:2 (1:1)
1:0 – Angulo (25′)
1:1 – Robak (58′)
2:1 – Wieteska (71′)
2:2 – Robak (83′)

Górnik: Loska – Ambrosiewicz, Wieteska, Suarez, Koj – Kądzior, Matuszek, Żurkowski, Kurzawa, Wolsztyński (69. Urynowicz) – Angulo.

Śląsk: Wrąbel – Pawelec, Celeban, Tarasovs, Cotra – Chrapek, Riera, Madej (66. Vacek), Pich – Piech (46. Kosecki), Robak

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)


Autor: Daniel E. Groszewski
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / SlaskWroclaw.pl