Piłkarze ręczni WKS Śląsk Wrocław Handball Team mają za sobą już dwa mecze kontrolne. W środę, 24 sierpnia rozegrają trzeci. W Świdnicy zmierzą się z pierwszoligowym ŚKPR.

WKŚ Śląsk Wrocław Handball Team ma długą ławkę / fot. DW

Trener Tomasz Folga i jego grający asystent Daniel Grobelny na razie przyglądają się potencjałowi, którym dysponują. W pierwszym spotkaniu Śląsk przegrał wysoko z pierwszoligowym Gwardią Opole. Pierwotnie w drużynie gości miał grać Bartłomiej Haczkiewicz, ale ostatecznie strony nie doszły do porozumienia i nie wiadomo, czy „Haku” będzie gdziekolwiek grał. W ubiegłym sezonie reprezentował on barwy ŚKPR Świdnica, ale ze względu na inne obowiązki nie był w stanie zbyt wiele grać i zbyt często trenować.

ŚKPR Świdnica to beniaminek I ligi, który był drugim sparingpartnerem Śląska. W drużynie prowadzonej przez wrocławskiego trenera Krzysztofa Mistaka występują w tym sezonie byli zawodnicy ekstraklasowego Śląska – Adrian Marciniak i Tomasz Sadowski. Barw świdniczan broni też były zawodnik Miedzi Legnica – Tomasz Fabiszewski.

Mecz między tymi dwoma dolnośląskimi zespołami był niezwykle wyrównany. Ostatecznie w hali przy ul. Parkowej górą był Śląsk, który wygrał 21:19. Spora w tym zasługa wracającego do Śląska właśnie z ŚKPR bramkarza Marcina Schodowskiego.

 

(deg)