Piłkarze ręczni Śląska Wrocław nie zwalniają tempa. W 7. kolejce podopieczni Tomasza Folgi rozgromili w Oleśnicy Pogoń 42:23.

Najskuteczniejszy w naszym zespole Artur Szabat zdobył w Oleśnicy 11 bramek / fot. DW

Spotkanie z Pogonią miało szczególny wydźwięk dla piłkarzy ręcznych reaktywowanego Śląska, którzy w poprzednim sezonie w większości reprezentowali barwy klubu z Oleśnicy. Obecny trener Śląska Tomasz Folga także zasiadał w minionym sezonie na ławce Pogoni.

Na boisku jednak sentymentów nie było. Tylko przez pierwszy kwadrans gra była wyrównana, kiedy Śląsk wygrywał tylko 7:6. Od tego momentu wrocławianie zdecydowanie przyspieszyli i już do przerwy mieli jedenaście bramek przewagi. Po przerwie szczypiorniści WKS-u nie zwolnili tempa i wygrali ostatecznie różnicą dziewiętnastu bramek.

Na uwagę zasługuje imponująca skuteczność Artura Szabata, który zdobył dla Śląska aż 11 bramek. Z bardzo dobrej strony pokazał się też Grzegorz Celek (rzucił 8 bramek), który w ubiegłym sezonie występował jeszcze w Pogoni.

W następny weekend II liga nie gra. Kolejny mecz Śląsk zagra (12-13 listopada) w Obornikach Wlkp. Z tamtejszą Spartą.

W hali Orbita zobaczymy wrocławian w piątek 18 listopada w pojedynku z AZS Zielona Góra.

 

Pogoń Oleśnica – Śląsk Wrocław 23:42 (10:21)

Pogoń: Szmidt, Krekora, Piwnicki – Szpich 3, Paryna 1, Węcek 3, Suwiczak, 2, Grela 3, Rzepecki 4, Bąk 2, Piwnicki 1, Sawicki 4, Chuchla, Woś, Żarecki.

Śląsk: Schodowski, Sapała, Młoczyński – Celek 8, Żubrowski 4, Grobelny 6, Herudziński 4, Krawczyk 4, Kruk 1, Torchała 1, Niciński 2, Szabat 11, Galat 1, Czyżewski, Piłat, Kłos.

(wks-slask-wroclaw.com)