4.3 C
WROCŁAW
poniedziałek - 11.11.2019
Strona główna Tagi Felietony Sabiny Misakiewicz

Tag: felietony Sabiny Misakiewicz

Sabina Misakiewicz: Kultura w teatrze

Nie oglądam telewizji. Prawie wszystko czego potrzebuję mogę obejrzeć w sieci.  Nawet spektakle teatralne.  Jednak teatr, do którego mogę pójść, poczuć jego zapach, mieć...

Sabina Misakiewicz: Nie jestem ignorantką

Pessoa? Hmmm… Pomyślałam, kiedy okazało się, że mam zaproszenie na premierę dyplomu IV roku wydziału lalkarskiego wrocławskiej PWST. Nie jestem ignorantką.  Zwykle skupiam się...

Sabina Misakiewicz: Mam słabość

"Nie wiesz, jak to jest, siedzieć cały dzień z głową w dłoniach, próbując wycisnąć swój nieszczęsny mózg, żeby znaleźć słowo" – tak pisał Gustaw...

Sabina Misakiewicz: Jack Strong – kino z krwi i kości

„Jack Strong” Władysława Pasikowskiego wejdzie na ekrany kin w całej Polsce już 7 lutego. Sporo się o nim mówi po premierze warszawskiej. Nic dziwnego....

Środowa Sabina Misakiewicz: Alicja w krainie Kotojadów

Od pierwszych jej stron dałam się pochłonąć dusznej ciemności. Wchodziłam w trudny i brudny świat wałbrzyskiego społeczeństwa. W baśń, która jest rzeczywista i przerażająca....

Wesołych Świąt!

W tym roku po raz pierwszy nie uległam presji. Niczego nie musiałam. Nie spinałam się. W przedświątecznym szaleństwie odpuściłam prześciganie się na wierszyki i...

Środowa Sabina Misakiewicz: Weźmy to na Klatę

O wydarzeniach z krakowskiego Starego Teatru media informują już od tygodnia. Mało to wrocławskie, ale nie sposób przejść obok i nie przystanąć. Awantura w...

Walentina – Atomowa miłość

Zawsze zastanawiałam się nad tym, na ile teatr może być prawdziwy. Na ile można zaufać aktorom? Czy do końca oddawać się emocjom dawanym nam...

Środowa Sabina Misakiewicz: Bohaterowie, których nie będzie

Jest kilka spraw w moim życiu, nad którymi muszę pracować. Garstka osób dla mnie ważnych za którymi tęsknię. Mnóstwo książek czekających, aż znajdę na...

Środowa Sabina Misakiewicz: Musiałam wrócić

Jesień, jesień, spadają liście z drzew…  Wracałam do Wrocławia z daleka. Obrazy migały przed oczami. Patrzyłam z niedowierzaniem na zmieniające się kolory. Nie ma...

Środowa Sabina Misakiewicz: Na Kliniken gorąco

Nie dość, że lato, to jeszcze upał. Upał wszędzie: w domu, samochodzie (zanim klima zacznie działać), w restauracjach i w teatrze. Tak, w teatrze....

Środowa Sabina Misakiewicz: Gwiazda szeryfa

Westerny oglądałam z tatą. Było ich mnóstwo. Mieliśmy oczywiście swoje ulubione: „W samo południe”, „15:10 do Yumy”, „Rzeka bez powrotu”, ” Kasia Ballou”,  „Siedmiu...

Środowa Sabina Misakiewicz: Sezon ogórkowy

W ubiegłym tygodniu wyjechałam na parę dni z miasta by złapać oddech. W wiejskim sklepiku kupiłam kilka gazet z zamiarem zorientowania się, co dzieje...

Środowa Sabina Misakiewicz: Ciary muszą być

Jedni mówią, że pisanie to matematyka, a inni, że muzyka. Choć muzyka, to też matematyka. Muzyka płynie tak, jak płynne jest czasami pisanie. Ale...

Środowa Sabina Misakiewicz: Pomarańczyk. Pierwsza krew

„Pomarańczyk” autorstwa Marka Kocota, wystawiony we Wrocławskim Teatrze Współczesnym rozpętał burzę w całej Polsce. Krytycy teatralni, dziennikarze, urzędnicy, a także ludzie związani z Pomarańczową...

Środowa Sabina Misakiewicz: Hardkorowy Kox

"Dziewczyna z szafy" profesjonalny debiut Bodo Koxa, to film na jaki kinematografia polska czekała od dawna. Ja czekałam.  Nadwrażliwcy, tacy jak ja,  długo po...

OSTATNIE

HOT NEWS - 7 DAYS