Nie ma w sobie siły „Wycinki”, ale Krystian Lupa czuje i rozumie teksty Thomasa Bernharda jak mało kto – pisze Michał Hernes.

„W Austrii musisz być katolikiem albo narodowym socjalistą. Wszystko inne jest niszczone” – mówi jeden z bohaterów „Placu Bohaterów” Bernharda, z którym wspaniale zmierzył się na deskach teatru Krystian Lupa. Ten dramat powstał w celu „uczczenia” pięćdziesiątej rocznicy Anschlussu, który miał miejsce w tytułowej lokalizacji. Pomysłowi sprzeciwił się prezydent i były nazista Kurt Waldheim, a Bernhard w związku z tym zakazał publikacji swoich sztuk i powieści w Austrii po swojej śmierci. Fragmenty „Placu Bohaterów”, krytykujące miałkiego prezydenta, to wyraz wściekłości pisarza na Waldheima. Co ciekawe, ten fragment śmieszył także polską widownię w czasie krakowskiego festiwalu Boska Komedia, choć to raczej śmiech przez łzy.

Sam spektakl ma w sobie wielką siłę, chociaż daleko mu do najwybitniejszych dokonań Bernharda i Lupy. Ten drugi długo zastanawiał się, czy wziąć na warsztat tekst, który nie zalicza się do najlepszych dzieł austriackiego autora. Ostatecznie polski reżyser postanowił przyjąć to wyzwanie. I całe szczęście, bo Lupa jak mało kto czuje i rozumie twórczość Austriaka. Do tego przedsięwzięcia udało mu się zaprosić wybitnych litewskich aktorów, z których kilku zdecydowało się wcielić w mało znaczące postaci. Bo wielu bohaterów pozostaje w cieniu i aż szkoda, że ich psychologia nie została pogłębiona.

Fani Bernharda powinni być jednak zadowoleni. W „Placu Bohaterów” pozostał w kręgu swoich ulubionych tematów, chociażby – znanej z „Wycinki” – niechęci do Teatru Narodowego. Spektakl opowiada o próbie radzenia sobie z traumą po śmierci „bliskiej” osoby, o trudnych relacjach międzyludzkich i niedopowiedzeniach; o toksyczności zarówno zwykłych ludzi, jak i całego państwa.

W czasie oglądania tej teatralnej perełki zastanawiałem się, czy w teatrze zawsze potrzebne są skandale i patologie. Odnoszę wrażenie, że bywa ich w nim stanowczo zbyt dużo. Tymczasem Lupa doskonale wie, jak przykuć uwagę i skomponować mały wielki spektakl, który jest wspaniały w warstwie wizualnej, wnikliwy i mądry.

Autor | Michał Hernes

*


Thomas Bernhard, Plac Bohaterów

Reżyseria: Krystian Lupa
Scenografia: Krystian Lupa
Kostiumy: Piotr Skiba
Muzyka: Bogumił Misala
Reżyseria światła: Krystian Lupa
Projekcje wideo: Łukasz Twarkowski
Asystenci reżysera: Giedrė Kriaučionytė, Adam A. Zdunczyk
Manager projektu: Vidas Bizunevičius

Obsada: Valentinas Masalskis, Viktorija Kuodytė, Eglė Mikulionytė, Arūnas Sakalauskas, Eglė Gabrėnaitė, Rasa Samuolytė, Toma Vaškevičiūtė, Doloresa Kazragytė, Vytautas Rumšas, Neringa Bulotaitė, Arūnas Smailys

Premiera: 27 marca 2015 r., Litewski Narodowy Teatr Dramatyczny

Polska premiera: 13 grudnia 2015 r., 8. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia