Konferencja prasowa w hotelu Mercure Centrum zainaugurowała ogólnopolski cykl zawodowych gal kickboxingu w formule K1 pod nazwą The Gladiators K1 Rules. Pierwsza gala zorganizowana zostanie już 29 czerwca we wrocławskiej hali Orbita, kolejne zaplanowane są w największych halach sportowych kraju. Inicjatywę mocno wspiera wielokrotny mistrz świata w kickboxingu Przemysław Saleta, który został ambasadorem marki.


– Na polskim rynku brakowało profesjonalnych gal kickbokserskich, dlatego nie wahałem się ani chwili, gdy organizatorzy zaproponowali mi współpracę. To w kickboxingu osiągnąłem swoje największe sukcesy sportowe i ta dyscyplina zawsze będzie miła mojemu sercu. Dodatkowo ucieszył mnie fakt, że pierwsza gala z cyklu odbędzie się w moim rodzinnym Wrocławiu. – powiedział Saleta. Uważam kickboxing, szczególnie w formule K1, za najbardziej widowiskową dyscyplinę ze wszystkich sportów walki i dlatego jestem spokojny o powodzenie projektu – dodał sportowiec. 29 czerwca podczas gali w Hali Orbita rozegranych zostanie dziewięć pojedynków z udziałem najlepszych polskich zawodników oraz prezentujących niezwykle wysoki poziom sportowy kickbokserów z Białorusi. W ringu zobaczymy aż pięcioro tegorocznych mistrzów Polski w formule K1: Różę Gumienną, Michała Turyńskiego, Dawida Kasperskiego, Krzysztofa Olszewskiego i Łukasza Budkiewicza oraz wicemistrzów Wojciecha Kosowskiego i Tomasza Kowalskiego. Stawkę uzupełni Mateusz Pluta, brązowy medalistą rozegranych na początku czerwca w Świebodzicach mistrzostw Polski, oraz bardzo mocni Białorusini, z trzykrotnym mistrzem Europy Artemem Woskobojnakowem i mistrzem świata i Europy federacji IFMA Lubomirem Starowojtowem na czele.
Organizator The Gladiators K1 Krzysztof Kaszubowski z firmy Events Group przyznał, że od dawna przygotowywali szczegóły projektu. – Wszystko mamy dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. W ostatnim czasie uczestniczyliśmy w wielu galach w sztukach walki i wiemy jak to robią najlepsi, bo organizowane u nas widowiska to bez wątpienia czołówka światowa. Jestem przekonany, że nasze gale zdobędą wiernych widzów, bo mamy w Polsce świetnych zawodników K1 a my stworzymy im komfortowe warunki do konfrontacji z najlepszymi na świecie – dodał Kaszubowski.
Obecny na konferencji Michał Turyński, który podczas gali w Orbicie stoczy jeden z pojedynków wieczoru, nie może się już doczekać swojego występu. – Mamy sobie z Michałem Wlazło coś do udowodnienia. To potężny facet, waży 130 kilogramów ale zapewniam, że zaprezentujemy z Michałem najwyższy poziom sportowy. Zresztą podzielam zdanie Przemka Salety, że K1 jest najbardziej widowiskową dyscypliną ze wszystkich sztuk walki więc emocji na pewno nie zabraknie – powiedział Turyński.

Konferencja The Gladiators K1 / fot. Dawid Gaszyński

Gala The Gladiators K1, 29.06.2013 r.
Kolejność walk:
1. 81 kg: Tomasz Kowalski (Palestra Team Manager Warszawa) – Lubomir Starowojtow (Białoruś)
2. 60 kg: Krzysztof Olszewski (Palestra Team Manager Warszawa) – Rafał Cyrankowski (Prych Team Legnica)
3. 67 kg: Krzysztof Lipowski (Palestra Team Manager Warszawa) – Artem Woskobojnakow (Białoruś)
4. 65 kg kobiety: Róża Gumienna (Fighter Wrocław) – Ekaterina Verigo (Białoruś)
5. 91 kg: Łukasz Budkiewicz (Corpus Gdańsk) – Mateusz Pluta (Puncher Wrocław)
6. 86 kg: Dawid Kasperski (Puncher Wrocław) – Jarosław Zawodni (KO GYM Świebodzin)
7. 75 kg: Wojciech Kosowski (Palestra Team Manager Warszawa) – Tomasz Gromadzki (PACO Team Katowice)
Pojedynki wieczoru:
8. +91 kg: Michał Turyński (Fighter Wrocław) – Michał Wlazło (Corpus Gdańsk)
9. 60 kg: Michał Królik (Paco Team Katowice) – Aleksandr Kaskewicz (Białoruś)
Cykl gal „THE GLADIATORS K1 Rules ” jest autorskim pomysłem agencji Events Group Sp. z o.o., która zajmuje się całościową organizacją imprez. Patronat nad galami objął Polski Związek Kickboxingu.
Relację z gali przeprowadzi telewizja Orange Sport.

 

Autor: Sławomir Rykowski

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPiłkarze wznowili treningi
Następny artykułFestiwal Wysokich Temperatur [FOTO]
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.