To już 113 lat tramwajów we Wrocławiu!

Czy wiecie, że powiedzenie „czep się pan tramwaja” ma swoje źródło w praktykowanym w latach 40-tych sposobie podróżowania, a w zasadzie czepiania się pojazdów? Tak, tak.

Podczas obrony Festung Breslau wagony tramwajowe były elementami barykad. Po wojnie wywożono w nich gruz. Służyły jako mobilne punkty medyczne, kioski, księgarnie, apteki, a nawet żłobki. Poznaj niezwykłą historię komunikacji miejskiej we Wrocławiu. 

Od 18 maja na pl. Solnym można oglądać wystawę, którą MPK przygotowało z okazji swojej 70-rocznicy. Jubileusz spółki stał się pretekstem do opracowania i zaprezentowania mniej znanego wycinka historii naszego miasta, widzianej z perspektywy komunikacji miejskiej.

Za jej początek przyjmujemy uruchomienie pierwszych tras spółki Staedtische Strassenbahn Breslau (Wrocławskie Tramwaje Miejskie) będącej własnością Gminy Wrocław (Breslau). Miało to miejsce dokładnie 113 lat temu. Wystawa odwołuje się także do innej daty – 10.05.1945 roku, kiedy to wznowiono działalność Zakładów Komunikacyjnych miasta Wrocławia pod polskim kierownictwem, co oznacza początek MPK jako spółki.

Dzięki pasjonatom komunikacji miejskiej takim jak wrocławianin Piotr Herba udało się zebrać archiwalne zdjęcia, pokazujące jak zmieniał się transport publiczny w naszym mieście na przestrzeni lat. Ale nie lada gratką są dołączone do fotografii w formie autentycznego komentarza wycinki prasowe z lat 40- tych i 50-tych, przybliżające niezwykłą atmosferę tamtych lat.

Czy wiecie, że powiedzenie „czep się pan tramwaja” ma swoje źródło w praktykowanym w latach 40-tych sposobie podróżowania, a w zasadzie czepiania się pojazdów? Tak, tak. Ówczesna prasa przywoływała np. wprowadzane w latach 50-tych tzw. przepisy tramwajowe. W latach 40-tych zmorą wrocławskich tramwajarzy były odrywające się zderzaki tramwajowe. Działo się tak dlatego, że podróżni czepiający się tramwajów obciążali je ponad normę, w wyniku czego w uginających się pod zbyt dużym ciężarem wagonach przy nagłym ruszaniu i hamowaniu uszkadzały się zderzaki. Dlatego w latach 50-tych zakazano jazdy na doczepkę.

1947_03_12_slabe_zderzaki

Ciekawostką jest wykorzystanie tramwajów zaraz po wojnie do różnych celów. Zanim w odległych rejonach miasta wybudowano czytelnie, po Wrocławiu krążył tramwaj – biblioteka. Ale najbardziej zaskakujący jest tramwaj – żłobek, który podjeżdżał po dzieci w wyznaczone punkty miasta, zabierał je do placówki, a następnie odwoził według określonego rozkładu jazdy.

MPK miało w swojej ofercie także taksówki osobowe i bagażowe.

Wiele prac związanych np. z odśnieżaniem torowisk mieszkańcy wykonywali w czynie społecznym. A wzruszająca dla starszych mieszkańców miasta będzie też pewnie podróż sentymentalna po dawnych przystankach i wnętrzach pojazdów. Pokażemy te same miejsca na fotografiach sprzed stu lat i tych wykonanych współcześnie. Serdecznie zapraszamy na naszą wystawę – oglądanie bez biletów.

Program mobilnej wystawy:

18 – 31 maja: pl. Solny
1 – 12 czerwca: ul. Kuźnicza
20 – 31 lipca: ul. Oławska
24 – 7 września: ul. Świdnicka

Na kilkunastu planszach nie jesteśmy w stanie pokazać więcej, dlatego zapraszamy do przejrzenia pozostałych materiałów na stronie fotopolska.eu lub do zeskanowania umieszczonego na planszach kodu QR.

ZOBACZ: WYCINKI PRASOWE

Partnerem merytorycznym wystawy jest portal fotopolska.eu i Ośrodek Pamięć i Przyszłość.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJörg Bernig: „Ziemia niczyja, bezpański czas. Opowieść sudecka”
Następny artykuł„Koniec świata w Breslau” [FOTO]
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.