Bramkarz trafił do Śląska z trzecioligowego Piasta Żmigród. Patrząc na dyspozycję Jakuba Słowika, na razie raczej nie ma szans na zmianę w bramce Śląska, a co za tym idzie na szansę dla Dariusza Szczerbala.

Zawodnik cały czas trenuje z pierwszą drużyną. Występuje natomiast w rezerwach, które rywalizują w IV lidze. Patrząc na to, że wcześniej grał poziom wyżej (z Piastem Żmigród w III lidze), może się wydawać, że to krok w tył.

Szczerbal podczas treningów może się jednak uczyć od bardziej doświadczonego Jakuba Słowika. Trener Tadeusz Pawłowski twierdzi, że ma dobre warunki fizyczne, jest szybki, ale musi ciężko pracować. Dla samego bramkarza to duży przeskok między poziomem profesjonalizmu oraz intensywnością treningów.

Pierwszy tydzień był szczególnie trudny. Musiałem się przyzwyczaić do tego cyklu treningowego, ale teraz myślę, że jest coraz lepiej – mówił Dariusz Szczerbal.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław