Po kolejnej porażce 1:3 z Bankiem Pocztowym Pałacem Bydgoszcz #VolleyWrocław czeka kolejny wyjazd. Tym razem rywalem zespołu Marka Solarewicza będzie utytułowany Chemik Police.

Niestety przełamania przed własną publicznością nie było, siatkarki VolleyWrocław przegrały 1:3 z bydgoską ekipą. Zryw dobrej gry w trzecim secie okazał się wszystkim, na co było stać zawodniczki Marka Solarewicza. Póki co bilans meczów wrocławskiego Volley’a nie zachwyca. Na dziewięć rozegranych spotkań zdołały wygrać zaledwie dwa.

Coś, co może cieszyć zarówno kibiców, jak i sztab szkoleniowy, to dobra dyspozycja w polu serwisowym. Kapitan Roksana Wers z liczbą 23 asów, zajmuję pierwsze miejsce w indywidualnych statykach całej ligi. Dodatkowo Anna Łozowska rozpoczęła ten sezon od świetnej czujności na siatce. Środkowa do tej pory postawiła aż 29 punktowych bloków.

Na tym jednak pozytywy we wrocławskim zespole się kończą. Wciąż szwankuje przyjęcie i skuteczność w ataku, bez których trudno mówić o zwycięstwach.  Najbliższy rywal – Chemik Police z pewnością wykorzysta te mankamenty w nadchodzącym spotkaniu.

Drużyna z Polic to obecnie jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w lidze. Siedmiokrotny mistrz Polski, który od pięciu sezonów nie schodzi z najwyższego stopnia podium. W swoich szeregach oprócz kluczowych zawodniczek polskiej kadry narodowej takich jak Martyna Grajber czy Natalia Mędrzyk, mają także Sladjane Mirkoivć. Serbska rozgrywająca jest podstawą kadry narodowej, z którą w 2017 roku wywalczyła mistrzostwo Europy. Dodatkowo w przyjęciu niezawodna jest Bianka Busa, której statystyki oscylują wokół 49%.

Niezaprzeczalnym faworytem tego meczu są gospodynie, każdy zdobyty set przez ekipę Volley Wrocław będzie sporą niespodzianką. Początek meczu już w sobotę – 15 grudnia o 18 w hali im. Łukasiewicza w Policach.


Autor:Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Krystian Janisz / #VolleyWrocław