Sobota w Hali Stulecia polegała na oczekiwaniu na gwóźdź w programie konwentu, czyli Galę Wręczenia Nagrody Literackiej Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla. Podwójnym zwycięzcą i zdobywcą statuetek w kategoriach opowiadanie i powieść został Robert M. Wegner.

Po wczorajszej fascynacji oczekiwania wzrosły, tymczasem już od początku wokół Polconu krążyły ciemne chmury, a wszystko za sprawą niebotycznej kolejki do kas. Organizatorzy wybrnęli jednak jakoś z kotła jaki zaczął wytwarzać się przed Halą Stulecia, pozostało tylko korzystać z okazji do uczestnictwa w prelekcjach.

Nadal nie brakowało cosplayerów, bawiących się, gdy tylko nadarzała się okazja.
Prelekcja Platige Image – fantastyczne światy z ekranu monitora prowadzona przez Michała Azarewicza.

Na liście sobotnich atrakcji prelekcja „Platige Image – fantastyczne światy z ekranu monitora” stanowiła niewątpliwie jeden z jaśniejszych punktów. Dwugodzinne spotkanie rozpoczęło się od przedstawienia historii firmy oraz projektów, nad którymi pracowali i pracują. Michał Azarewicz opowiedział między innymi o trwających pracach nad filmową adaptacją dwóch pierwszych opowiadań z serii Wiedźmin. Umożliwił także poznanie od kuchni procesu tworzenia animacji na przykładzie filmu Ambition oraz zwiastuna gry Watch Dogs 2.

Zaprezentowane zostały krótkie materiały dotyczące dwóch filmów, które, nie ma co ukrywać, zapowiadają się naprawdę obiecująco. Pierwszy, „Another day of life„, oparty na reportażu Ryszarda Kapuścińskiego, opowie o jego przeżyciach podczas wojny domowej w Angoli w 1975 roku. Premiera zaplanowana na początek 2017 roku. „Privisa” – drugi projekt – to animacja z wielkim rozmachem, jak ujął to prowadzący, której akcja osadzona zostanie w czasach pierwszych Słowian. Całość jest jeszcze na wczesnym etapie produkcji ze względu na brakujące środki.

Dwugodzinna prelekcja zdała się trwać zaledwie kilka minut, ciekawa opowieść i zachwycające materiały sprawiły, że czas dosłownie przeciekał przez palce. Nie pozostaje nic, tylko wypatrywać równie ciekawych wydarzeń w niedzielnym programie.

Wręcz szkoda, że nie zebrała większej publiczności.
Panel dyskusyjny o uniwersum Warcrafta prowadzony przez Adrianę Błaszczyk oraz Marię Dunkel.

Swoje kroki skierowaliśmy w stronę sali Fantasy, aby co nieco dowiedzieć się o uniwersum Warcrafta. Już od początku było pod górkę. Dziewczynom prowadzącym panel dyskusyjny nie działał internet w laptopie, przez co nie mogły pobrać swojej prezentacji z chmury (co jak co, ale pendrive w takiej sytuacji wygrywa), po chwili oczekiwania, aż problem techniczny się rozwiąże ruszyliśmy. Tylko właśnie z czym? Po pierwsze: panel skupiony był wokół różnic pomiędzy fabuła nakreśloną przez film Warcraft: Początek, a kanonicznym uniwersum. Po drugie: był przeznaczony dla ludzi absolutnie zaznajomionych z kanonem, nie miał na celu niczego wyjaśniać, ani układać w głowie, na dobrą sprawę gdybyśmy nie grali w Warcrafty i nie widzieli filmu, nie zrozumielibyśmy absolutnie nic. Po trzecie: panel dyskusyjny nie polega na tym, że naraz toczą się minimum trzy osobne dyskusje, z których nic nie jest się w stanie wynieść, bo generuje to straszliwy wręcz rozgardiasz, a prowadzące nie potrafiły poradzić sobie z tłumem. Z sali wyszedłem zmieszany, spodziewałem się rzetelnego i uporządkowanego przedstawienia uniwersum, tymczasem panował chaos.

Niebotyczna kolejka do Sali Audytoryjnej przed galą.
Robert M. Wegner podczas wręczenia nagrody w kategorii opowiadanie.

Gala rozdania nagród im. Janusza A. Zajdla stanowiła główne danie trzeciego dnia Polconu. Sala Audytoryjna wypełniła się niemal po brzegi, jednak z wynikami poszło tak naprawdę szybko. Zaledwie kilka minut i Robert M. Wegner odbierał statuetkę najpierw za najlepsze opowiadanie (Milczenie owcy), by chwilę później ponownie zostać zaproszonym na scenę tym razem po nagrodę za najlepszą powieść (Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza).

Imprezie towarzyszyło, chcąc nie chcąc, nieustające klaskanie, podczas którego prowadzący wymieniali kolejnych sponsorów i przyjaciół nagrody im. Janusza A. Zajadla. Na pewno podniosłym momentem były gromkie owacje na stojąco dla żony zmarłego patrona nagrody, Jadwigi Zajdel.

Musiał chwilę później wrócić na scenę po kolejną statuetkę.
Podziękowania za udział od organizatorów.
Zapowiedź kolejnego Polconu, który za rok przeniesie się na wschód, do Lublina.

Autorzy | Patryk Wolny i Patryk Rudnicki

  • Zdjęcia | Patryk Rudnicki