Uzależnienie od gier chorobą psychiczną? WHO sądzi, że tak

Światowa Organizacja Zdrowia podała informacje jakoby uzależnienie od gier zaklasyfikować jako chorobę psychiczną.

Działacze WHO określają „chorobę” mianem gaming disorder i przypisują ją osobom, które nie są w stanie zapanować nad tym ile czasu spędzają przed monitorem, które nadają graniu większy priorytet niż innym czynnościom i interesom życiowym oraz kontynuują grę pomimo wystąpienia negatywnych konsekwencji przesadzenia z siedzeniem przed ekranem.

Obecnie gaming disorder wpisany jest na wstępną listę schorzeń psychicznych, oficjalna klasyfikacja schorzenia miałaby nastąpić podczas 11 Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób. Entertainment Software Association, amerykańska organizacja, która zrzesza wydawców i producentów gier (organizatorzy E3 oraz twórcy ESRB) wystosowali do WHO oświadczenie, w którym nawołuje do zmiany kursu, a zamiar wpisu uzależnienia od grania określa jako trywializację innych schorzeń psychicznych.

Serwis GameIndustry.biz zwrócił się do WHO z prośbą o przedstawienie powodów, przez które gaming disorder miałby zostać sklasyfikowany jako schorzenie psychiczne. W odpowiedzi Światowa Organizacja Zdrowia opisuje, że istnieje coraz więcej dobrze udokumentowanych dowodów na kliniczne zapotrzebowanie na leczenie takiego schorzenia na świecie. Wskazując na powszechną dostępność do internetu oraz sprzętu dają do zrozumienia, że efektem ubocznym sprawnej komunikacji w czasie rzeczywistym są właśnie przypadki uzależnienia, które powinno się odpowiednio leczyć.

Na pytanie ze strony wspomnianego serwisu o przedstawienie opisywanych przez WHO dobrze udokumentowanych dowodów organizacja odpowiedziała ciszą.

To jak, przygotowali już dla mnie kaftan?


Autor: Patryk Rudnicki

Zdjęcie: pixabay.com