W MPK nowy tabór niskopodłogowy

Co najmniej 32 nowe tramwaje z opcją rozszerzenia zamówienia o dodatkowe o 55 sztuk – to kolejny krok w projekcie wymiany taboru tramwajowego, który zapowiada szefowa MPK Wrocław – Jolanta Szczepańska. 

32 pojazdy powinny pojawić się na wrocławskich torowiskach w latach 2020-2022. Nowe tramwaje będą m.in. służyć obsłudze linii na Nowy Dwór i na ul. Długiej. Mają być klimatyzowane, nowoczesne i w stu procentach niskopodłogowe.

Aktualnie spółka intensyfikuje działania, aby pozyskać środki na kolejne zakupy taboru tramwajowego.

Rozmawiamy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, w którym chcemy starać się o kredyt na ten zakup. Liczymy również na środki unijne. Już w 2015 roku złożyliśmy w Centrum Unijnych Projektów Transportowych dokumenty, w których opisaliśmy nasze plany zakupowe – wyjaśnia Jolanta Szczepańska, prezes MPK Wrocław.

Spółka jest już w trakcie przetargu na zakup 56 nowych tramwajów. Otwarcie ofert nastąpi w piątek. 56 dostępnych dla osób o ograniczonej mobilności, klimatyzowanych tramwajów ma się pojawić we Wrocławiu do końca 2019 roku.

Celem tego projektu jest kupienie jak największej liczby tramwajów przyjaznym osobom niepełnosprawnym i skasowanie starych, wysłużonych, 40-letnich pojazdów. Kolejny etap wymiany to wycofanie z eksploatacji pozostałych starych tramwajów i przede wszystkim obsługa nowo wybudowanych linii nowoczesnym taborem o wysokim standardzie.

Obecnie we Wrocławiu, podobnie jak i w całej Polsce, spółki komunikacyjne dążą do tego, by pozbyć się najstarszych i wyeksploatowanych pojazdów. Potrzeby są ogromne, a środki ograniczone. Dlatego miasta dokonują zakupów korzystając ze wszystkich możliwych opcji dostępnych na rynku.

Nie jest prawdą, że w całej Polsce kupuje się wyłącznie tramwaje w stu procentach niskopodłogowe – wyjaśnia prezes Szczepańska. – Kraków czy Łódź kupują tramwaje w pełni niskopodłogowe, ale także modernizują swój stary tabor lub kupują używane pojazdy do kapitalnego remontu. Podobnie Gdańsk czy Szczecin. Poznań niedawno zakupił 30 tramwajów z częściowym udziałem niskiej podłogi, a aktualnie inwestuje w partię taboru w 100 procentach niskopodłogowego.

Prezes Szczepańska twierdzi, że we Wrocławiu nie będzie modernizacji starych pojazdów lub kupowania używanych tramwajów do remontu. Ale MPK Wrocław również, podobnie jak inne miasta, musi podchodzić racjonalnie do odnowy taboru tramwajowego. Po zakupach partii 56 tramwajów, których celem jest wycofanie starych, w stu procentach wysokopodłogowych pojazdów, przyjdzie czas na etap powiązany z nowymi inwestycjami w infrastrukturę torową i wtedy MPK postawi na pojazdy w stu procentach niskopodłogowe. Ich ostateczna liczba będzie jednak zależeć od tego, ile środków spółce uda się pozyskać na te zakupy.