- REKLAMA -

Ogród Zoologiczny we Wrocławiu może cieszyć się narodzinami trzech zagrożonych wyginięciem ptaków. Po trzech miesiącach oczekiwać samica dzioborożca palawańskiego wyprowadziła ze swojej dziupli pisklaki, które mogą cieszyć oczy zwiedzających. Mamy ich więcej we Wrocławiu 5 sztuk, a to czyni z as potentatów.

Sześć lat tem hodowli zachowawczej podjęły się 3 ogrody zoologiczne –we  Wrocławiu, Pilznie i Atenach. Do tej pory tylko w Polsce udało się je rozmnożyć i to po raz drugi. Wyklute w kwietniu pisklęta, stanowią niemal 50% światowej populacji tego gatunku w ogrodach zoologicznych. Dzioborożce palawańskie w środowisku naturalnym występują głównie na filipińskiej wyspie Palawan, a ich malejącą populację szacuje się na 2,5-10 tysięcy osobników.

–  Dzioborożec palawański to bardzo ciekawy, ale mało poznany gatunek.  Hodując go we Wrocławiu, musimy być ostrożni i bacznie go obserwować. Oznacza to również stały kontakt z pracownikami zoo w Atenach i Pilźnie, z którymi nieustannie wymieniamy się informacjami dotyczącymi diety czy zachowania ptaków. Dzioborożec palawański jest urokliwy, chociaż nie jest tak kolorowy jak inne dzioborożce. Ma czarne, wręcz atramentowe pióra, biały ogon i dziób porównywany do rogu. Jest gatunkiem endemicznym, zamieszkującym ograniczone terytorium, które obejmuje kilka wysp filipińskich, z Palawanem na czele – mówi Krzysztof Kałużny, opiekun ptaków we wrocławskim zoo.

Dzioborożec palawański (Anthracoceros marchei ), to ptak leśny dorastający do ok. 70 cm i osiągający masę  ciała do 700 g. Obserwowany jest spadek liczebności o 20% w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Głównym tego powodem jest niszczenie siedlisk przez wycinkę lasów i ich defragmentację, pod rozwój rolnictwa i budowę dróg, a także kłusownictwo i nielegalny handel.

Proszę sobie wyobrazić nasze szczęście, skoro w trzech zoo na świecie żyją tylko cztery osobniki. Trójka naszych piskląt stanowi zatem prawie 50% światowej populacji w ogrodach zoologicznych – mówi Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego zoo.

Nie ustalono jeszcze jaka przyszłość czeka pisklęta. Prawdopodobnie trafią one do ogrodów w Pilznie i Atenach, celem dalszej hodowli. Pracownicy zoo przyznają także, że jeszcze nie wybrali imion dla maleństw.


ZOBACZCIE NIESAMOWITE WIDEO:


Wrocławskie dzioborożce mieszkają w Ptaszarni, mając do dyspozycji woliery: wewnętrzną i zewnętrzną. Ze względu na prowadzony remont pawilonu obecnie można je podziwiać tylko z zewnątrz. Poza tym w zoo można spotkać inne ptaki z tej rodziny: dzioborożca białogardłego (Aceros corrugatus), białodziobego (Anthracoceros malayanus) i kafryjskiego (Bucorvus leadbeateri) oraz toko nosate (Tockus nasutus).

 


Autor: Wojciech Kosek
Zdjęcia: ZOO Wrocław