- REKLAMA -

15 sierpnia warszawską Wisłostradą ruszyła Wielka Defilada Niepodległości. Ponad 1000 żołnierzy, 900 rekonstruktorów, blisko 200 pojazdów pancernych i 100 samolotów oraz śmigłowców stworzyło widowisko, o którym nie zapomnimy przez lata.

Na defiladzie nie zabrakło oficjeli państwowych. Przemarsz wojsk obserwowali m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, szef MON Mariusz Błaszczak oraz były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Na trasie przemarszu tłumnie zgromadzili się warszawiacy i turyści. Przed rozpoczęciem defilady zebrani wysłuchali przemówień prezydenta Andrzeja Dudy oraz Mariusza Błaszczaka. Według danych opublikowanych przez MON wzdłuż Wisłostrady zebrało się ok. 120 tysięcy osób.

 

Defilada rozpoczęła się na skrzyżowaniu Wisłostrady z ul. Sanguszki, a zakończyła na skrzyżowaniu z ul. Karową. Składała się z trzech etapów: defilady pieszej, defilady pojazdów oraz defilady rekonstruktorów (historycznej).

Pierwszy etap otworzyła Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego. Za nią pomaszerowały pododdziały reprezentacyjne Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej, Sił Powietrznych, Wojsk Specjalnych, Wojsk Obrony Terytorialnej i Żandarmerii Wojskowej.

W defiladzie wzięły także udział reprezentacje z wielonarodowej batalionowej grupy bojowej stacjonującej w okolicach Orzysza. Wspólnie z polskimi żołnierzami ruszyły pododdziały ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Chorwacji, Rumunii, Estonii, Łotwy, Litwy, Niemiec, Włoch oraz Francji.

Żołnierzom towarzyszyły wszelkie pododdziały przedstawicieli organizacji proobronnych z całego kraju oraz uczniów klas mundurowych. Pierwszą część pieszej defilady zamknęli Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego oraz Orkiestra Reprezentacyjna.

Drugą część defilady tworzyło ok. 200 pojazdów pancernych (kołowych i gąsienicowych), a wśród nich: transportery opancerzone Rosomak, armatohaubice Krab, moździerze Rak, transportery Stryker, samochody humvee, czołgi Abrams (amerykański), Twardy i Leopard, transportery Kroton oraz rampy szturmowe.

Ponadto, w trakcie defilady przelot wzdłuż Wisły wykonało około 100 samolotów i śmigłowców. Zobaczyliśmy sześć samolotów zespołu akrobacyjnego Biało-Czerwone Iskry, a także przelot samolotów G550 oraz B737 do transportu najważniejszych osób w państwie, eskortowanych przez nasze F-16. Ciekawym elementem było ukazanie amerykańskich samolotów F-22 Raptor, które wzbudziły zachwyt wśród oglądających. Dodatkowo nad głowami tłumu przeleciały śmigłowce: SW-4 Puszczyk, Mi-2, W-3 oraz samoloty: TS-11 Iskra, M-28 Bryza, C-295M, C-130 czy M-346.

W trakcie historycznego etapu defilady ponad 900 rekonstruktorów stworzyło swoisty przekrój wszystkich epok w dziejach państwa polskiego. Około 650 rekonstruktorów pieszych i blisko 260 konnych w pięciu kolumnach marszowych zaprezentowało: wczesne średniowiecze (era pogańska oraz drużynę Mieszka), średniowiecze (gloria krzyżaczka, Władysław Jagiełło z królową Jadwigą), wiek XVII (hajducy, husaria), wiek XIX, czyli okres powstań narodowych (godna zapamiętania formacja Żuawów Śmierci z białymi krzyżami na klatce piersiowej) oraz wiek XX (Legiony Polskie, ułani, żołnierze września 1939 roku, powstańcy warszawscy, żołnierze wyklęci).

Nie zabrakło także reakcji ze strony internetu. Jeszcze tego dnia do sieci trafiło ciekawe porównanie.


Autor: Wojciech Kosek
Zdjęcia: Wojciech Kosek, grupa fb: jak będzie w akapie – sekcja memów